Prawie trzy czwarte Amerykanów uważa, że firmy rozwijające sztuczną inteligencję nie podejmują wystarczających działań w celu ograniczenia zagrożeń związanych z tą technologią - wynika z opublikowanego we wtorek sondażu Reuters/Ipsos.
Z zakończonego w niedzielę czterodniowego badania opinii publicznej wynika, że 39 proc. ankietowanych negatywnie ocenia wpływ sztucznej inteligencji na społeczeństwo. To najwyższy wynik od marca, gdy Reuters i Ipsos zaczęły zadawać to pytanie. Pozytywną opinię o technologii AI wyraziło natomiast 11 proc. badanych.
Sondaż wskazał, że wielu Amerykanów nie ufa firmom technologicznym zajmujących się AI w kwestii samoregulacji. Większość badanych uważa, że urzędnicy federalni powinni odgrywać kluczową rolę w ustalaniu standardów bezpieczeństwa.
Choć niektórzy wpływowi amerykańscy politycy, w tym współpracujący z Demokratami niezależny senator Bernie Sanders oraz sojusznik prezydenta Donalda Trumpa Steve Bannon, apelowali o regulacje na szczeblu federalnym, dotychczas nie przyniosło to istotnych zmian. Sam Trump opowiada się za szybkim rozwojem tej technologii. Jednocześnie kontrolowana przez Republikanów Izba Reprezentantów ma przerwę w obradach do listopada, co znacząco ogranicza szanse na szybkie działania legislacyjne.
Ponad dwie trzecie respondentów przyznało, że śledziło doniesienia, o apelach największych firm z tej branży dotyczących spowolnienia rozwoju sztucznej inteligencji i wprowadzenia silniejszego nadzoru.
Na początku września brytyjski badacz AI Jacob Coxon odszedł z firmy Anthropic. Wcześniej z powodów związanych z bezpieczeństwem opuścił także OpenAI. Zarzucił obu firmom nieodpowiedzialne przyspieszanie prac nad superinteligencją i lekceważenie kwestii bezpieczeństwa. Jego ostrzeżenie zostało powtórzone przez innego naukowca tej firmy, Evana Hubingera, który ocenił, że prawdopodobieństwo wystąpienia takiego wydarzenia w ciągu najbliższej dekady przekracza 10 proc.
Dodatkowo ponad połowa badanych, 55 proc., uznała, że spowolnienie rozwoju sztucznej inteligencji byłoby korzystne, podczas gdy przeciwnego zdania było 13 proc.
Według sondażu 73 proc. Amerykanów uważa, że ważniejsze jest zapewnienie bezpiecznego i odpowiedzialnego rozwoju AI niż utrzymanie przez USA pozycji światowego lidera w tej dziedzinie. Odmienne zdanie wyraziło 23 proc. respondentów.
Sondaż przeprowadzono online wśród 1277 dorosłych mieszkańców USA. Margines błędu to 3 punkty procentowe. (PAP)
ek/ kj/
Ruszyła kampania, w ramach której kierowcy bezpłatnie sprawdzą stan...
Kolejne rekordy w tunelu na zakopiance. Ponad 44 tys. aut jednego dnia
Oszustwa przy sprzedaży aut. 137 tys. zł zabezpieczone na poczet kar
Sieć ładowarek do e-ciężarówek oplecie Europę
Świat wydaje coraz więcej na broń. Europejska branża zbrojeniowa w...
Dodatkowe 300 zł dla dziecka na wyprawkę. Ruszył nabór wniosków
Ceny mieszkań bardziej nie spadną? „Uniemożliwi to rosnący popyt”
GUS: koronawirus nie obniżył cen mieszkań. Drożej o ponad 10 proc.
GUS zrewidował dane o PKB. Wzrost był silniejszy, niż szacowano
Rząd reaguje na ataki hakerskie na sektor medyczny. Będą obowiązkowe...
Rurociąg wschód-zachód to początek? Huti szykują ataki na Saudi Aramco
AI dorównuje ludziom, ale nie jest im równa. Inżynier Google stawia...
Rosyjski gaz za ułamek ceny. Serbia wynegocjowała wyjątkowe warunki
Bułki, chleb tostowy, pity i tortille pod lupą. Kontrola wykazała...
AI budzi coraz większe obawy w USA. Amerykanie chcą większej roli władz...
Ekstraklasa bije rekord. Kluby zarobiły 1,59 mld zł. Jest cel na kolejne lata
Ekspert ds. terroryzmu: Rosja zagra naprawdę mocną kartą, eskalując...
Europa traci rynki kolejowe. Branża nie może walczyć o kontrakty warte...
Obowiązkowe szkolenie wojskowe po szkole średniej. Jest pomysł Rozwoju Plus
Komentarze