Celem amerykańskiej ingerencji w kampanię wyborczą w Quebeku ma być wsparcie dla powstania separatystycznego rządu po wyborach do parlamentu prowincji 5 października – podały w piątek kanadyjskie media.
Francuskojęzyczna telewizja TVA Nouvelles opisuje, że na początku września wysoki urzędnik rządu Quebeku spotkał się z przedstawicielem rządu federalnego i tego podczas spotkania, na które nie można było zabierać telefonów komórkowych, zostały mu m.in. przekazane dokumenty pochodzące z amerykańskiego think tanku Defense Analyses and Research Corporation (DARC). TVA Nouvelles podała, że rozmawiała z tym urzędnikiem.
Strategia proponowana przez DARC wymienia "ukryte" wsparcie dla separatystycznej Partii Quebeckiej (PQ) przed wyborami, zarówno w formie finansowego wsparcia, jak i „psychologicznych operacji podsycających quebecki i albertański separatyzm. Strategia mówi też wprost o zakulisowych negocjacjach z PQ, której liderem jest Paul St-Pierre Plamondon, w których USA miałyby proponować Quebekowi niższe cła niż innym prowincjom Kanady.
TVA Nouvelles uzyskała komentarz biura prasowego premiera Kanady Marka Carneya, w którym nie zaprzeczono informacjom i dodano oświadczenie, że "rząd bierze bardzo na poważne zagraniczną ingerencję oraz zagrożenie taką ingerencję", podkreślając, że "Kanadyjczycy muszą mieć zaufanie do bezpieczeństwa swoich wyborów".
Premier Quebeku, wyrażając w piątek swoje zaniepokojenie, poinformowała, że zwróciła się do premiera Kanady o spotkanie – podały media. "Jest jedna zasada, która będzie nas prowadzić do wyboru następnego rządu, że wyłącznie mieszkańcy Quebeku powinni mieć wpływ na wybór przyszłego rządu" – powiedziała dziennikarzom.
Z kolei 19 października w Albercie odbywa się referendum, w którym jedno z pytań dotyczy poparcia dla przyszłego plebiscytu, w którym zadano by pytanie o secesję od Kanady. Niektórzy amerykańscy politycy republikańscy jawnie poparli separatystów. Według opublikowanego w piątek sondażu dla publicznego nadawcy CBC, 72 proc. mieszkańców Alberty popiera pozostanie w Kanadzie, 23 proc. chciałoby rozpoczęcia przygotowań do secesji.
Z Toronto Anna Lach (PAP)
lach/ zm/
Ruszyła kampania, w ramach której kierowcy bezpłatnie sprawdzą stan...
Kolejne rekordy w tunelu na zakopiance. Ponad 44 tys. aut jednego dnia
Oszustwa przy sprzedaży aut. 137 tys. zł zabezpieczone na poczet kar
Sieć ładowarek do e-ciężarówek oplecie Europę
Świat wydaje coraz więcej na broń. Europejska branża zbrojeniowa w...
Dodatkowe 300 zł dla dziecka na wyprawkę. Ruszył nabór wniosków
Ceny mieszkań bardziej nie spadną? „Uniemożliwi to rosnący popyt”
GUS: koronawirus nie obniżył cen mieszkań. Drożej o ponad 10 proc.
GUS zrewidował dane o PKB. Wzrost był silniejszy, niż szacowano
Trump omija sprzeciw Kongresu. USA zasypują Izrael bronią wartą miliardy
USA ruszają z pomocą dla Kijowa. 400 mln dol., ale bez kluczowej broni
Historyczna misja SpaceX. Starship okrąży Ziemię i wyniesie nowe starlinki
Tajna operacja USA w Kanadzie? Ottawa ostrzega przed amerykańską ingerencją w wybory
Europa traci rynki kolejowe. Branża nie może walczyć o kontrakty warte...
Obowiązkowe szkolenie wojskowe po szkole średniej. Jest pomysł Rozwoju Plus
Hawaje szykują się na uderzenie. Potężny huragan Nolo zagraża...
Kolejna odsłona wojny Trumpa z mediami. Dziennikarz CNN wyrzucony z Air Force One
Polska i Włochy chcą ochrony unijnego AGD. „Potrzebujemy ochrony dla...
Gospodarczy sukces Polski ma drugą stronę. „Nie tylko wybrane...
Komentarze