Leon XIV, przebywający od piątku w Paryżu, jako drugi papież w historii odwiedził siedzibę UNESCO - Organizacji Narodów Zjednoczonych do spraw Edukacji, Nauki i Kultury. W 1980 roku był tam Jan Paweł II. W przemówieniu Leon XIV powiedział, że rozwój sztucznej inteligencji prowadzi do "postępującej dehumanizacji".
- Nasze doświadczenia, zdolności i kompetencje mają służyć tworzeniu przestrzeni otwartej dla wszystkich i owocnej dla każdego, aby wszystkie narody mogły wzrastać w pokoju - podkreślił papież.
Leon XIV stwierdził, że nie można zapominać o tym, że wszyscy potrzebują "chleba i słów, troski i miłości".
- To najbardziej potrzebujący ponoszą najbardziej dotkliwe konsekwencje tego zapomnienia, ilekroć ich człowieczeństwo zostaje zdradzone lub odrzucone, wykorzystane lub oszukane - zauważył.
Ostrzegł, że życie przestaje być wówczas pojmowane jako dar, a staje się towarem.
Leon XIV wyraził przekonanie, że "wolność jest piękna, gdy jest ukierunkowana na dobro i prawdę".
- Zostaje oszpecona, gdy przeradza się w samowolę, przemoc lub żądzę władzy - stwierdził.
Papież zaznaczył następnie: - W tym szczególnym momencie dziejów musimy uznać, że najstraszliwszym spośród "dzieł człowieka" jest wojna, ponieważ w niej sama nauka zostaje oddana na służbę nieludzkiej woli niszczenia i zabijania.
Jak zauważył, ludzkość po II wojnie światowej zrozumiała, że "postęp naukowy, jeśli zostanie oderwany od mądrości, może stać się narzędziem zniszczenia i że kultura podporządkowana ideologii może przerodzić się w fałsz i propagandę".
- Edukacja, gdy porzuca prawdę, może stać się narzędziem manipulowania sumieniami - mówił.
Leon XIV powiedział również, że "pokoju nie można zbudować wyłącznie na traktatach ani na kompromisach między przeciwstawnymi siłami".
Jak ocenił, pokój jest prawdziwy, gdy wypływa z cnoty sprawiedliwości, "a nie jedynie z umowy, oraz z prawej woli, a nie z chwiejnej równowagi interesów".
Zwrócił uwagę na to, że "przejawy barbarzyństwa podsycają rywalizację i konflikty".
Zdaniem papieża w obliczu rozwoju technologii należy skupić wysiłki na tym, by pozostawały one w służbie osoby ludzkiej, "zamiast stawać się kolejnym narzędziem dominacji i niesprawiedliwości".
Mówił również o paradoksie, jakim według niego jest to, że systemom obliczeniowym przypisuje się "inteligencję», a jednocześnie z trudem uznaje się niezbywalną godność osób, których życie ocenia się według kryterium wydajności.
- Gdy uznaje się je za nieproduktywne, zostaje ono odrzucone i usunięte na margines - dodał.
Leon XIV mówił, że godność "domaga się pełnej miłości troski o człowieka na każdym etapie jego życia".
Ocenił: - Im bardziej władza dąży do ucisku, tym bardziej sama się osłabia, odsłaniając swoje nieludzkie oblicze.
- Widzimy to w cierpieniu i niesprawiedliwości powodowanych przez despotyzm, a także w różnych formach wyzysku, które ranią zarówno społeczeństwo, jak i środowisko naturalne - zaznaczył.
Leon XIV przypomniał: - Wiele imperiów upajało się własną potęgą, zanim zostało przez nią pochłoniętych i runęło niczym wieża.
Mówił także, że obecne zagrożenia wynikają z globalizacji pozbawionej braterstwa, z "grabieżczych form neokolonializmu, narzucania ideologii".
Odnosząc się do rozwoju sztucznej inteligencji, papież powiedział, że jej systemy potrafią korelować dane, ale nie są w stanie odpowiedzieć na pytania dotyczące sensu ludzkiego życia.
Zwrócił uwagę na zagrożenie, wynikające tego, że "bez prawdy język zostaje podporządkowany logice przemocy i arbitralnej woli możnych".
- W imię zysku wyklucza się wówczas innych, a w imię wolności zabija niewinnych. Zamiast szanować prawo, sprawujący władzę powołują się na nie wtedy, gdy służy ich interesom, i lekceważą je, gdy ich ogranicza, traktując nawet samą sprawiedliwość jak towar, który można kupić i sprzedać - powiedział.
Papież zaapelował do wspólnoty międzynarodowej, aby szczególną troskę poświęciła ochronie dzieci i młodzieży. Jak stwierdził, "w epoce cyfrowej ich bezbronność nigdy nie może stawać się okazją do wykorzystywania".
Odnotował także, że instytucje międzynarodowe przeżywają kryzys skuteczności, a dialog jest czasem postrzegany jako hamulec działania niż jako narzędzie służące pokojowi.
- Wobec tych niebezpiecznych tendencji trzeba pielęgnować cnotę równie rzadką, jak bardzo pożądaną: jest nią zaufanie - oświadczył Leon XIV na forum UNESCO.
W wydarzeniu w siedzibie UNESCO uczestniczyła m.in. filantropka Omenaa Mensah, której fundacja na początku września podpisała z tą organizacją porozumienie o współpracy. Omenaa Foundation stała się pierwszą polską fundacją prywatną, która nawiązała współpracę z UNESCO.
Z Paryża Sylwia Wysocka(PAP)
sw/ mal/
Ruszyła kampania, w ramach której kierowcy bezpłatnie sprawdzą stan...
Kolejne rekordy w tunelu na zakopiance. Ponad 44 tys. aut jednego dnia
Oszustwa przy sprzedaży aut. 137 tys. zł zabezpieczone na poczet kar
Sieć ładowarek do e-ciężarówek oplecie Europę
Świat wydaje coraz więcej na broń. Europejska branża zbrojeniowa w...
Dodatkowe 300 zł dla dziecka na wyprawkę. Ruszył nabór wniosków
Ceny mieszkań bardziej nie spadną? „Uniemożliwi to rosnący popyt”
GUS: koronawirus nie obniżył cen mieszkań. Drożej o ponad 10 proc.
GUS zrewidował dane o PKB. Wzrost był silniejszy, niż szacowano
Ekspert: Rządowy windfall tax to dość prosty mechanizm, prezydencki...
5 godzin dziennie w social mediach. Naukowcy sprawdzili, co to oznacza...
Pakt Migracyjny do poprawki? Szef MSWiA ostro o dotychczasowych zasadach UE
Blokada lotnicza wokół Iranu się zacieśnia. Teheran grozi „niemilitarną”...
Cła, „gorąca linia” AI i Tajwan. Trump dopiął targu z chińskim...
Moralne i etyczne kwestie AI. Leon XIV uderza w bezduszność wyścigu...
Ekspert: Rosja wciąż inwestuje w śmigłowce Mi-8
16 tys. reklam AI w pięć tygodni. Polacy stracili na oszustwach 537 mln zł
Nagroda Nobla z rekordową kwotą. Wzrosła o 1 mln koron
Komentarze