Pierwsze Mi-8 pojawiły się w służbie na przełomie lat 60. i 70., ale cały czas powstają jego nowe wersje, Rosja inwestuje w te śmigłowce - powiedział PAP Maciej Szopa z Defence24. Śmigłowiec Mi-8 naruszył w środę polską przestrzeń powietrzną.
Dowództwo Operacyjne RSZ poinformowało, że w środę ok. godz. 11 rosyjski śmigłowiec na 42 sekundy naruszył polską przestrzeń powietrzną w regionie Braniewa przy granicy z obwodem królewieckim. Jak podano, śmigłowiec wleciał w polską przestrzeń na ok. 300 m i był obserwowany przez polskie wojsko.
W rozmowie z PAP, Maciej Szopa z Defence24 powiedział, że główną rolą śmigłowca Mi-8 jest transport desantu żołnierzy lub zaopatrzenia. - To jest śmigłowiec tzw. wsparcia pola walki, czyli wielozadaniowy. Może wesprzeć desant ogniem, ale nie jest tak uzbrojony, jak śmigłowiec bojowy. Może być uzbrojony w niekierowane pociski rakietowe lub zasobniki z bronią lufową - powiedział Szopa.
Załoga śmigłowca liczy trzy osoby, a na jego pokładzie może znajdować się około 20 osób. Pierwsze wersje Mi-8 weszły do służby na przełomie lat 60. i 70. XX w. Ekspert podkreślił jednak, że Rosja cały czas inwestuje w rozwój tych maszyn.
- Mógł to być w miarę nowoczesny śmigłowiec, przynajmniej jak na rosyjskie warunki. Powstają różne jego wersje zadaniowe, ale raczej mieliśmy do czynienia z wersją wsparcia pola walki - dodał Szopa.
Mi-8 jest jednym z najczęściej używanych śmigłowców transportowych na świecie. Powstało wiele jego wariantów, m.in. transportowy, ratowniczy i pasażerski, a także wersje specjalistyczne, takie jak latające stanowisko dowodzenia.
Także w polskim lotnictwie wojskowym śmigłowce Mi-8 służą od 1968 r. Maszyny te są wykorzystywane m.in. w wersjach transportowej, pasażerskiej, salonowej i ratowniczej. Trzy Mi-8 znajdują się również na wyposażeniu lotnictwa Policji.
W 1976 r. opracowano rozwiniętą wersję Mi-17, w Rosji oznaczaną jako Mi-8M, wyposażoną w mocniejsze silniki. Zwiększona moc poprawiła możliwości operacyjne śmigłowca w terenie górskim oraz w warunkach klimatu gorącego. Rozwiązanie to zostało następnie wykorzystane przez armię ZSRR podczas wojny w Afganistanie.
W ostatnich tygodniach nad Morzem Bałtyckim polskie lotnictwo regularnie przechwytywało operujące w tym regionie rosyjskie samoloty, w tym przede wszystkim rozpoznawcze Ił-20. Samoloty te jednak operowały nad otwartym morzem, nie przekraczając granicy polskiej przestrzeni powietrznej.
W ostatnim czasie rosyjskie lotnictwo nie naruszało polskiej przestrzeni; jednak podobne przypadki zdarzały się już w przeszłości - w sierpniu 2023 roku dwa białoruskie śmigłowce wojskowe na chwilę naruszyły polską przestrzeń w regionie Białowieży na Podlasiu. Polska zareagowała wtedy zwiększeniem liczebności wojska na pograniczu, a także wezwaniem białoruskiej charge d'affaires do MSZ w celu wyjaśnienia incydentu. (PAP)
ju/ bst/ dafa/
Ruszyła kampania, w ramach której kierowcy bezpłatnie sprawdzą stan...
Kolejne rekordy w tunelu na zakopiance. Ponad 44 tys. aut jednego dnia
Oszustwa przy sprzedaży aut. 137 tys. zł zabezpieczone na poczet kar
Sieć ładowarek do e-ciężarówek oplecie Europę
Świat wydaje coraz więcej na broń. Europejska branża zbrojeniowa w...
Dodatkowe 300 zł dla dziecka na wyprawkę. Ruszył nabór wniosków
Ceny mieszkań bardziej nie spadną? „Uniemożliwi to rosnący popyt”
GUS: koronawirus nie obniżył cen mieszkań. Drożej o ponad 10 proc.
GUS zrewidował dane o PKB. Wzrost był silniejszy, niż szacowano
Ekspert: Rządowy windfall tax to dość prosty mechanizm, prezydencki...
5 godzin dziennie w social mediach. Naukowcy sprawdzili, co to oznacza...
Pakt Migracyjny do poprawki? Szef MSWiA ostro o dotychczasowych zasadach UE
Blokada lotnicza wokół Iranu się zacieśnia. Teheran grozi „niemilitarną”...
Cła, „gorąca linia” AI i Tajwan. Trump dopiął targu z chińskim...
Moralne i etyczne kwestie AI. Leon XIV uderza w bezduszność wyścigu...
Ekspert: Rosja wciąż inwestuje w śmigłowce Mi-8
16 tys. reklam AI w pięć tygodni. Polacy stracili na oszustwach 537 mln zł
Nagroda Nobla z rekordową kwotą. Wzrosła o 1 mln koron
Komentarze