Miliardy popłyną do Ukrainy. Państwa UE porozumiały się ws. odblokowania 6,6 mld euro

(fot. Shutterstock )

Miliardy popłyną do Ukrainy. Państwa UE porozumiały się ws. odblokowania 6,6 mld euro

Państwa UE porozumiały się w sprawie sposobu wykorzystania 6,6 mld euro z Europejskiego Instrumentu na rzecz Pokoju (EPF) - poinformowała w piątek na X szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas.

Jak wyjaśniła, z blokowanej dotychczas kwoty 4,7 mld euro zostanie przeznaczone na zwrot państwom członkowskim części kosztów broni przekazanej wcześniej Ukrainie. Kolejny 1 mld euro zostanie przeznaczony na nowe wspólne zakupy sprzętu wojskowego, a 900 mln euro na unijną misję szkoleniową dla ukraińskich żołnierzy, czyli EUMAM Ukraine.

Także Polska czeka na refundację ok. 400 mln euro za przekazaną Kijowowi broń.

- To dobra wiadomość dla Ukrainy i zła wiadomość dla Rosji - napisała Kallas na X. Jak dodała, rosyjskie ataki hybrydowe miały zastraszyć Europę i skłonić ją do ograniczenia pomocy dla Ukrainy, tymczasem przyniosły odwrotny efekt. – Europa robi coś przeciwnego – zauważyła szefowa dyplomacji UE.

Środki z EPF były od dłuższego czasu zablokowane ze względu na sprzeciw Węgier pod rządami Viktora Orbana. W czerwcu, po zmianie władzy w Budapeszcie, Kallas zaproponowała, aby po odblokowaniu funduszy część środków przeznaczyć właśnie na refundacje, część na wspólne zakupy a część na szkolenia. W piątek państwa ostatecznie uzgodniły warunki podziału i uruchomienia pieniędzy.

Niektóre kraje UE już zapowiedziały, że przypadającą im część refundacji ponownie przeznaczą na wsparcie Ukrainy.

Europejski Instrument na rzecz Pokoju jest pozabudżetowym mechanizmem finansowanym przez państwa członkowskie. UE wykorzystuje go m.in. do zwracania krajom części kosztów uzbrojenia przekazywanego partnerom, w tym wypadku Ukrainie.

Z Brukseli Jowita Kiwnik Pargana (PAP)

jowi/ kar/

Przeczytaj też

Komentarze