Prezydent chce łatwiejszego dostępu do broni. Nawrocki żąda ogólnokrajowej debaty

(fot. FORUM)

Prezydent chce łatwiejszego dostępu do broni. Nawrocki żąda ogólnokrajowej debaty

W Polsce należy podjąć publiczną dyskusję o odpowiedzialnym dostępie do broni - powiedział w piątek prezydent Karol Nawrocki podczas uroczystości otwarcia strzelnicy sportowej w Bogutach-Piankach na Mazowszu.

Prezydent podczas uroczystości otwarcia strzelnicy podkreślał, że obecnie szczególnie istotny jest temat bezpieczeństwa. Jak zauważył, niestety obecnie na świecie w zakresie bezpieczeństwa wiele spraw nie jest rozwiązywanych wyłącznie na drodze dialogu. Więc, jak ocenił, konieczne jest budowanie odpowiedzialności, bezpieczeństwa i umiejętności odstraszania tych, którzy chcą zabrać wolność, suwerenność i niepodległość.

Zaznaczył, że są trzy poziomy budowania bezpieczeństwa: jeden geopolityczny i dyplomatyczny, drugi, państwowy - związany z tym, że Polska jest obecnie jednym z liderów jeśli chodzi o procent PKB przeznaczany na siły zbrojne, ale też trzeci - odpowiedzialność za bezpieczeństwo w lokalnych wspólnotach: w gminach i powiatach.

Nawrocki dodał, że liczy się gotowość samorządu nie tylko do tego, by inwestować w ochronę krajobrazu, ale też do tego, by myśleć o kolektywnym, wspólnotowym bezpieczeństwie Polski.

Wyraził zadowolenie, że strzelnica w Bogutach-Piankach za 8 mln zł jest obecnie otwarta. Zauważył, że stało się tak za sprawą Polskiego Ładu. Zaznaczył, że dziś tego programu nie ma. - Mam nadzieję, że doczekamy się momentu stabilizacji polskich finansów publicznych, dzięki którym takie strzelnice będą mogły powstawać także w innych gminach i powiatach - podkreślił prezydent.

Nawrocki jednocześnie zaznaczył, że "sama broń nie daje bezpieczeństwa".

- Bezpieczeństwo daje dopiero wyszkolony, odpowiedzialny człowiek, który broni używa - zauwazył prezydent. Jak mówił, strzelnica w Bogutach-Piankach ma umożliwić miejsce do ćwiczeń dla m.in. jednostek wojskowych znajdujących się w okolicy oraz mieszkańców gminy i powiatu.

Nawrocki zaapelował o "podjęcie w Polsce publicznej dyskusji o dostępie do broni". - Żyjemy w kulturze, nazwijmy ją transatlantycką, w której są różne podejścia do broni. Z jednej strony w Stanach Zjednoczonych - prawo dostępu do broni zapisane jest w Konstytucji, z drugiej strony w Unii Europejskiej jest dużo bardziej restrykcyjne podejście do posiadania broni, ale nawet w Unii Europejskiej Polska pozostaje na samym końcu dostępu do broni - powiedział.

Zwrócił uwagę, że w Polsce ok. 1 proc. obywateli ma "dostęp do broni i potrafi ją obsługiwać". - Ja szczęśliwie jestem w tym 1 procencie, przechodziłem całą oficjalną procedurę dostępu do broni - dodał prezydent.

Zdaniem Nawrockiego, porównując w tym aspekcie Polskę do np. Czech, Austrii, Finlandii czy Szwajcarii, odsetek osób posiadających dostęp do broni i umiejących z niej korzystać w naszym kraju jest niższy. Z tego powodu - jak powiedział - "musimy podjąć publiczną dyskusję o odpowiedzialnym dostępie do broni w Rzeczypospolitej Polskiej". (PAP)

wni/ kl/ par/

Przeczytaj też

Komentarze