Gospodarka zwolni, inflacja spadnie. RPP przedstawiła założenia na 2027 rok

(fot. Shutterstock)

Gospodarka zwolni, inflacja spadnie. RPP przedstawiła założenia na 2027 rok

W II poł. 2026 r. inflacja w Polsce będzie nieco podwyższona w warunkach wycofania działań regulacyjnych na rynku paliw, a w 2027 r. średnioroczna CPI ma być niższa niż w 2026 r. - podano w opublikowanych w piątek założeniach polityki pieniężnej na 2027 r. Dynamika PKB w 2026 r. ma być zbliżona ok. 3,6 proc., a w 2027 r. ma się obniżyć.

"W II połowie 2026 r. inflacja – zgodnie z aktualnymi prognozami – będzie nieco podwyższona w warunkach wycofania działań podatkowo-regulacyjnych na rynku paliw. Z kolei w 2027 r. średnioroczna inflacja ma być niższa niż w 2026 r., w efekcie wygasania presji kosztowej w ślad za oczekiwaną normalizacją sytuacji na światowych rynkach surowców oraz malejącej presji popytowej wynikającej ze spowolnienia dynamiki aktywności gospodarczej" - napisano w założeniach polityki pieniężnej na 2027 r.

"Dostępne prognozy wskazują, że dynamika PKB w 2026 r. będzie zbliżona do odnotowanej w 2025 r. (3,6 proc. rdr - PAP). W kierunku wzrostu PKB oddziaływać będzie absorbcja funduszy unijnych, zwiększająca dynamikę inwestycji. Jednocześnie dynamika PKB osłabiana będzie przez negatywne skutki szoku podażowego związanego z konfliktem na Bliskim Wschodzie oraz niższą dynamikę wynagrodzeń. W 2027 r. dynamika PKB w Polsce ma się obniżyć, do czego przyczyni się m.in. słabszy niż w 2026 r. wzrost inwestycji. Towarzyszyć temu będzie korzystna sytuacja na rynku pracy, przy nadal niskiej stopie bezrobocia, choć dynamika wynagrodzeń ma się jeszcze obniżyć" - dodano.

Do krajowych czynników niepewności dla przyszłej inflacji i koniunktury w Polsce należy wg dokumentu RPP m.in. przyszły kształt polityki fiskalnej, zwłaszcza w obliczu wysokiego deficytu sektora finansów publicznych i rosnącego długu publicznego.

Czynnikiem niepewności dla prognoz inflacji, a także aktywności gospodarczej, w II połowie 2026 r. oraz w 2027 r. pozostaje także napięta sytuacja geopolityczna, w tym w rejonie Bliskiego Wschodu. W zależności od dalszego przebiegu konfliktu ceny ropy naftowej mogą nadal podlegać silnym wahaniom.

"Efekt ten może także dotyczyć cen gazu ziemnego. Utrzymuje się też niepewność związana z dalszym przebiegiem rosyjskiej agresji zbrojnej przeciwko Ukrainie. Ponadto spośród zewnętrznych uwarunkowań istotne będzie kształtowanie się aktywności ekonomicznej w strefie euro, zwłaszcza w Niemczech, w szczególności w kontekście zmian w światowym handlu wynikających z rosnącej roli Chin oraz strukturalnych słabości europejskiej gospodarki" - wskazano w dokumencie RPP.

Czynnikiem ryzyka dla dynamiki wzrostu PKB w Stanach Zjednoczonych pozostaje wg założeń możliwość zmian cen wybranych aktywów finansowych.

Źródłem niepewności są również możliwe zmiany polityki handlowej największych gospodarek, a także decyzje Unii Europejskiej w zakresie polityki przemysłowej i – w dalszej perspektywie – polityki klimatycznej, w tym planowane rozszerzenie unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (tzw. ETS2). (PAP Biznes)

tus/ osz/

Przeczytaj też

Komentarze