~12345

Czy naprawdę nikt nie bierze pod uwagę scenariusza, w którym w sytuacji globalnego kryzysu — spowodowanego inflacją, wzrostem cen ropy czy pęknięciem „bańki AI” — instrumenty CFD zostaną czasowo wstrzymane, aby nie pogłębiać kryzysu?
W historii wielokrotnie dochodziło już do podobnych ograniczeń — podczas kryzysu z 2008 roku regulatorzy, tacy jak U.S. Securities and Exchange Commission czy Financial Services Authority, wprowadzali zakazy short sellingu, w 2020 roku w trakcie pandemii COVID-19 wiele krajów europejskich ograniczało handel i shortowanie, a w 2022 roku Moscow Exchange została całkowicie zamknięta na kilka tygodni.
Obecny konflikt oraz zachodzące zmiany na świecie mogą, moim zdaniem, doprowadzić do podobnej sytuacji. Uważam, że stoimy przed kryzysem większym niż ten z 2008 roku.

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.