~oko_proroka

Problemem rynków, a właściwie inwestorów jest to, że nie doceniają zagrożeń i długotrwałych skutków takich zawirowań jak obecne.
Za wszelką cenę chcą zmiany trendu, więc szukają jakiegokolwiek pretekstu i mocno przeceniają jego pozytywny efekt.
Takie chwytanie się brzytwy.
Jeden statek przepłynął - hura! Jedna rakieta spadła - szok!
Moim zdaniem, mimo, że Pomarańczowy tyle już ostatnio wojen skończył, to tej, tak łatwo i tanio nie uda się zakończyć.
Strach i wrażliwość na panikę, czy nieuzasadnioną euforię na rynkach długo pozostanie, tym bardziej, że nieobliczalni psychopaci nadal stoją na czele mocarstw.

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.