~kosmita

Optymizm jest wskazany przy kibicowaniu polskim piłkarzom nożnym, ręcznym i siatkowym i po przegranych meczach zwłaszcza tych dwóch pierwszych poczujemy jedynie zawód ale nie tracimy swoich pieniędzy (nie uwzględniam płaconych podatków na tych sportowych dżentelmenów i te sportowe damy). Na giełdzie jest inaczej, gdyż przegrana przez nas zainwestowana pozycja powoduje nasze konkretne straty kapitału. Piłkarze rożnych specjalności i zarozumiali sportowcy w różnych, nawet w byle jakich dyscyplinach mogą przeczekać latami czas do następnych zawodów dostając państwowy wikt i opierunek. Na giełdzie trzeba zainwestować własne pieniądze, i nawet jak się zatrudni pośrednika to można nie zarobić na wikt i opierunek i dlatego nawet byle jaki sporowiec jest bardziej niż inni pracujący poważany przez ludność miast i wsi. A w naszym cyrku lekka korekta tak do końca tygodnia i niewielka korekta na spółce GPW do poziomu nie niżej niż 41,50 PLN. Powodzenia.

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.