Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
Dnia 2023-01-30 o godz. 11:54 ~Szu napisał(a):
> No ok... 5% w 2 tygodnie... co to jest, ale ja widze prawie 13 sesji spadkowych z rzędu... Ciebie to nie martwi? Bo mnie tak. Co za różnica że spada po troche, w 2 tyg 5% a jak będzie w miesiąc 10% a po 2 miesiącach 20% na minimalnym spadku dziennie to też będziesz wyśmiewał? Szacunki za chwile... co jeśli nie będą zgodne z rozdmuchanymi oczekiwaniami posiadaczy akcji? Przypominam że niektórzy nadal liczą na dużą bańkę za cały rok, wściekle atakując inaczej myślacych i nazywając ich trolami na spadki... Nie widzę nic rozsądnego w wyśmiewaniu takiego spadku bo różnie może być za chwile.
------------
tak zgadza się, różnie może być.
Ale mówimy o faktach, czyli o czymś co się wydarzyło - a wydarzyło się -5% i to licząc od chwilowego ATH, a nie od uklepanej wartości.
Jak spadnie 10%, 20% to będziemy w trochę innej rzeczywistości - Wy widzę już w niej jesteście - rozumiem strach, ale to odwieczne gdybanie... a jak będzie -30%? a jak będzie -50%....to co zrobicie?
Nie wiem, może nie będę miał już wtedy akcji i zmieni się moja optyka i będę się "modlił" z gotówką na koncie o dalsze spadki.
Taką sama wartość ma gdybanie a jak pójdzie o 100% to co zrobicie? jak będzie 50pln to sprzedacie?
Póki co mamy za sobą bardzo dobry rok, rok! a nie dzień tydzień czy dwa. a właściwie to już trzeci rok! więc więcej optymizmu.
Do tego dywidenda powinna być sowita.
A nadzieje, zawsze są weryfikowane, szczególnie te rozbuchane - ale to problem fantastów.