Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
[RR] sporo racji, ale jedna poprawka. program skupu nie ma nic wspólnego z dystrybucją zysku. taki program był dwa lata temu. wtedy było wezwanie do sprzedaży akcji zamiast dywidendy. każdy mógł się zapisać i większość to zrobiła. każdy proporcjonalnie miał umorzony ten sam procent akcji za cenę znacznie powyżej kursu giełdowego (pandemia). umorzenie następowało z zysku. teraz mowa o umorzeniu z kapitału. i o skupie wprost z rynku giełdowego i po aktualnym kursie. to oznacza tylko jedno - obrona kursu. podobny manewr zrobiono z obligacjami na początku pandemii. kurs na catalyst spadł do 80% nominału. Kruk zapowiedział skup i kurs natychmiast wrócił do 100-102% (żałuję, że nie przewidziałem takiego ruchu). po roku był komunikat, że spółka nie skupiła ani jednej obligacji. notabene obligacje były i są obsługiwane bez żadnych opóźnień. dzięki temu Kruk może nadal efektywnie lokować kolejne emisje obligacji na inwestycje w portfele - w 2021 rekordowe inwestycje.
dla akcji w praktyce działa to tak: gdy kurs spada do nieakceptowalnych poziomów to zarząd zaczyna skupować akcje wystawiane za najniższe i zaniżające kurs ceny. w efekcie kurs się stabilizuje na pewnej granicy. obecna kapitalizacja na P/E około 6,5 to niedoszacowanie w porównaniu do wartości fundamentalnej. wiadomo, że nie jest to związane z ryzykami samego kruka, tylko z wycofywania kapitału przez zachód z europy wschodniej i kapitałów amerykańskich z całej europy. fundusze nie patrzą indywidualnie na spółki, tylko skracają wszystkie pozycje z sąsiedztwa wojny.
a po co to robić? dwa cele: aktualni akcjonariusze są chronieni przed nadmiernym spadkiem wartości ich akcji (patrz OFE) oraz spółka zapobiega wrogiemu przejęciu. racjonal
ny P/E dla stabilnie wzrostowej spółki rozmiarów Kruka to około 10-12 (moja opinia). zatem konkurenci branżowi z kapitałem (są tacy na świecie), albo fundusze spekulacyjne średniego terminu mogą się skusić. możliwość skupu i posiadanie gotówki (a kruk ją ma) odstraszy od negatywnych scenariuszy. w każdym wariancie ten program jest korzystny dla wszystkich obecnych akcjonariuszy. oczywiście przy dzisiejszych kosztach długu lepiej by było gotówkę przeznaczać na zakup portfeli, ale kruk jest relatywnie nisko zalewarowany w porównaniu z konkurencją. ma dostęp do finansowania i bardzo dobrą strukturę bilansu (kapitał własny / dług około 50/50). więc stać kruka na obronę kursu. najwięksi konkurenci w europie mają udział długu w bilansie na poziomie 60-90%. w szczególności wzrost stóp procentowych bije w nich mocniej niż w kruka.
finalnie spodziewam się, że Kruk w okresie programu zapewne skupi znikomy procent akcji (lub wcale). bo rynek dostaje komunikat, że spółkę stać na obronę kursu. zresztą kurs kruka w 12 miesięcy spadł o 19%, a WIG o 36%.
w każdym razie po takim komunikacie sprzedaż poniżej 350zł jest mało rozsądna, przynajmniej dla inwestorów myślących w horyzoncie kilku lat.