~Bulba

Atak FR na PL nie oznacza ataku na NATO. To czy to jest atak na NATO zdecyduje NATO a zwłaszcza jaką reakcje należy podjąć w takiej sprawie. Trzeba pamiętać, że jest coś takiego jak drabina eskalacyjna. Jeśli ostatnim szczeblem jest pełna wymiana głowic między FR a USA(czego nikt nie chce) to poniższe szczeble można rozgrywać. I powstają trudne pytania jak np: jak zachowa się NATO a jak rynki kiedy mała głowica spadnie gdzieś na zachodzie UA ale fala uderzeniowa przekroczy granice z PL ? Czy NATO wtedy będzie chciało ryzykować pełnoskalową wojną z takiego powodu?

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.