~Thor

Masz rację, że w przypadku niepowodzenia wezwania cena nie musi spaść do punktu wyjścia, ale też nie ma co się spodziewać, że wystrzeli do góry. Nawet teraz nie widać jakiegoś hurra optymizmu. Jesteśmy niecałe 2,5% powyżej ceny z wezwania, a nie ma zbyt wielu chętnych, żeby zagrać pod jej podwyższenie powiedzmy o 10%. Nie wspominając o 5 zł, które pojawiają się w komentarzach:)
Zastanawiam się czy z punktu widzenia małych inwestorów, którzy wierzą w spółkę, najlepszym rozwiązaniem nie byłoby pozostanie w niej, licząc że fundusze odpowiedzą i wezwanie się powiedzie. Jakoś pewniej czułbym się z jednym dużym zmotywowanym właścicielem niż grupą funduszy, które benchmarkują się nawzajem do siebie, a udział spółki w ich portfelach stanowi dziesiąte części procenta.
ps. ten WIG-NRCHOM od 12 stycznia zachował się lepiej, bo Develia ma w nim udział ponad 25%;)

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.