Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
Ale głupoty napisałeś. Jeżeli jest to nieważne czy spółka ma miliardy na koncie i nawet jakby miała to nie powinna wypłacać? Wiarygodność zdobyłaby właśnie wypłacając dywidendę. Podstawą działania przedsiębiorstw jest zarabianie pieniędzy czyli wypracowywanie zysków. A w spółkach akcyjnych wiarygodność najlepszej formy uzyskuje się wypłacając dywidendę od zysków. Co ma do całej sytuacji koronawirus? Firma wypracowała w zeszłym roku zysk i za ten zeszły rok jest dywidenda, a nie za aktualny. Jeśli pomimo niesprzyjającego makrootoczenia firma dalej wypracowuje zysk, nawet niewielki, to wypłacenie dywidendy, nawet symbolicznej jest najlepszą formą wiarygodności. Dywidendy nie wypłaca się jak nie ma zysku. Gdyby był jakiś globalny kataklizm, a firma mimo tego wypracowala by nadal duży zysk, to też byłbyś za blokowaniem dywidendy? No kurde, co ma piernik do wiatraka? Dywidenda zależy tylko od zysku, wiec jesli aktualna sytuacja spowoduje zmniejsze lub utrate rentowności, to temat blokowania dywidendy powinien nastąpić po aktualnym roku kalendarzowym. Wez jak przykład giełdę amerykańską, tam dywidenda od zyski to rzecz święta, bo tam szanują inwestorów, a nie robią ich w bambuko z byle przyczyny.