Zuchwała kradzież złotego sedesu z muzeum w Wielkiej Brytanii

(fot. ZUMA Press)

Zuchwała kradzież złotego sedesu z muzeum w Wielkiej Brytanii

Ten eksponat nie jest tak łatwo ukraść. Nie wciśnie się go do kieszeni spodni, jak część biżuterii, czy nie wytnie z ramy i zwinie w rulon, jak obraz. Złota toaleta o tytule "Ameryka", dzieło włoskiego artysty Maurizio Cattelana, została skradziona. Jej wartość szacuje się na 4 mln funtów (ok. 19 485 700 zł).

Sedes zrobiony z 18-karatowego złota "wyparował" z muzeum umieszczonego w Blenhaim Palace w Wielkiej Brytanii, rodzinnego domu Winstona Churchilla. Złodzieje zostawili po tym dziele sztuki kawałek spłuczki i ledwo rozpoczętą rolkę papieru toaletowego. 

Złota toaleta miała definiować amerykański sen uosabiający bogactwo, do którego dąży się poprzez pracę. Jest to dzieło słynnego włoskiego artysty Maurizio Cattelana, który znany jest z licznych, czasami nawet obrazobójczych, prowokacji. Przez media określany jest nawet mianem "wielkiego psotnika".

Jak donosi "The Daily Mail", tuż po ujawnieniu kradzieży pierwsze podejrzenie padło właśnie na niego. Zdaniem niektórych mógł maczać palce w zniknięciu dzieła, by zyskać dzięki temu większy rozgłos. Nic dziwnego, w końcu w poprzedzający zniknięcie dzieła piątek w angielskim pałacu otwarto wystawę dzieł Włocha. Z toalety mogli, zgodnie z jej przeznaczeniem, korzystać zwiedzający. 

- Chciałbym wierzyć, że jest to tylko żart. Kto byłby na tyle głupi, by kraść toaletę? Zapomniałem, że przecież jest ze złota - oburzał się na łamach dziennika artysta. - Mam tylko nadzieję, że była to kradzież w stylu Robin Hooda - dodawał. 

(fot. TREVOR ADAMS / MATRIXPICTURES.CO.UK)

W związku z kradzieżą miał już zostać zatrzymany 66-letni mężczyzna. Jak podaje PAP, przebywa on w areszcie, ponieważ wyrywając podłączony klozet, zalał część pałacu - siedziby książąt Marlborough. 

Złotego wychodka na razie nie odnaleziono. 

aw

Przeczytaj też

Komentarze