Znamy powód ostrych wzrostów akcji Merlina

(fot. Puls Biznesu)

Znamy powód ostrych wzrostów akcji Merlina

Najprawdopodobniej wyjaśniła się tajemnica stojąca za ostrymi wzrostami kursu Merlin Group. W ciągu miesiąca poprzedzającego piątkową sesję kurs spółki zyskał 481%. W czwartek wieczorem spółka poinformowała wejściu w technologię blockchain. Dziś kurs spółki rośnie po południu o 60%, dochodząc do poziomu 1,44 zł.

Technologia blockchain w ramach Merlin Group ma być rozwijana we współpracy z firmą Krypto Jam, której prezesem jest znany w światku inwestorskim Rafał Zaorski. Szczegóły współpracy na razie nie zostały podane, wiadomo jedynie, że chodzi o „stworzenia innowacyjnego programu lojalnościowego dla klientów Grupy opartego na tokenizacji lojalności klientów.” Jak czytamy w komunikacie, „intencją stron jest umożliwienie korzystania z technologii innym podmiotom z rynku e-commerce w Polsce i Europie, a w konsekwencji osiągnięcie pozycji lidera tokenizacji lojalności klientów w Europie.”

Konkretna umowa ma być podpisana w ciągu najbliższego miesiąca – tyle czasu dały sobie strony listu na doprecyzowanie warunków współpracy. Zarząd Merlin Group ocenia, że „będzie to pierwszy projekt tokenizacji e-commerce w Europie”. Co ciekawe, informacja o wizycie Rafała Zaorskiego w biurze Merlin Group została opublikowana na Forum Bankier.pl już 26 czerwca. Wtedy kurs spółki wynosił jeszcze 40 groszy, a kolejna fala silnych wzrostów rozpoczęła się dwie sesje później.

W ciągu miesiąca poprzedzającego piątkową sesję kurs spółki Merlin Group zyskał 481%. W ciągu miesiąca poprzedzającego piątkową sesję kurs spółki Merlin Group zyskał 481%. (Bankier.pl)

Już na początku piątkowej sesji kurs akcji Merlin Group notował spore wzrosty, zyskując 27% do poziomu 1,15 zł. Potem wzrosty wyraźnie powiększyły się i o godz. 14:00 kurs zyskiwał 60% do poziomu 1,44 zł. Jednak jeszcze miesiąc temu za jedną akcje spółki wystarczyło zapłacić 17 groszy. Można więc powiedzieć, że technologia blockchain wyniosła spółkę z groszowego poziomu na wyżyny. Pytanie jednak, czy moda na blockchain jest w stanie pomóc kursowi akcji, który jeszcze niedawno notował minima wszech czasów, na dłużej.

Moda na blockchain jest najświeższą z wielu mód, które powodowały wzrosty kursów spółek giełdowych. Zapanowała pod koniec 2017 roku, kiedy to mieliśmy do czynienia z szaleństwem wzrostów notowań kryptowalut. Za granicą dotknęła m.in. kursów Kodaka, Long Island Iced Tea czy On-Line Blockchain PLC. Na polskiej giełdzie podobne sytuacje jednak nie były już tak oczywiste. Wprawdzie kurs Noviny zyskał niemal 100%, jednak w przypadku Atende wzrosty wyniosły już 50%, a w przypadku Erne Ventures kurs wystrzelił „tylko” o 20% i szybko powrócił do punktu wyjścia.

Wygląda na to, że przypadek Merlin Group jest dotychczas najbardziej wymowny, choć o kryptowalutowym szaleństwie na świecie nie ma już mowy, a kurs bitcoina utrzymuje się ostatnio w pobliżu wielomiesięcznych minimów.

Wątpliwości natomiast wzbudza fakt, że pierwsze wzrosty kursu miały miejsce już na początku czerwca, czyli miesiąc wcześniej, niż pokazał się oficjalny komunikat spółki. Wydaje się, że tą sprawą powinna mocno zainteresować się Komisja Nadzoru Finansowego.

Merlin Group to spółka działające w sektorze handlu internetowego. Prowadzi między innymi internetowy sklep merlin.pl, jeden z najstarszych sklepów internetowych w Polsce, który ma jednak za sobą długie epizody, ciągnących się latami problemów finansowych. W 2016 roku sąd ogłosił jego upadłość z możliwością układu. Sklep został jednak reaktywowany przez nowego właściciela, spółkę Topmall, ograniczając się tylko do działalności w internecie. Merlin Group prowadzi także sklep CDP.pl zajmujący się sprzedażą m.in. gier, filmów i płyt. Wraz z nowym właścicielem Merlin Gropu przejęła też prowadzenie sklepu topmall.ua, jednego z pierwszych sklepów internetowych na Ukrainie.

Krypto Jam jest spółką zajmującą się usługami B2B dla rynku kryptowalut. Jej prezesem jest Rafał Zaorski, znany m.in. ze swoich szybkich i zyskownych inwestycji, z których część zysków przeznacza na cele charytatywne. W ramach Fundacji Trading Jam Zaorski prowadzi również działalność mającą na celu ochronę inwestorów przed podmiotami działającymi nieuczciwie na rynkach finansowych. Krypto Jam pozyskał niedawno inwestora finansowego z Dubaju, podpisał również umowę o współpracy z giełdą kryptowalut BitBay.

Z Forum Bankier.pl o Rafale Zaorskim:

"Ten to ma łeb, na jednym ze swoich filmików mówił, że po bańce na walutach krypto zacznie się bańka na spółkach które mają cokolwiek wspólnego z krypto. Więc sam założył taką firemkę, znalazł jakieś martwe spółki na GPW, kupił miliony akcji, ogłosił, że wspólnie z tą spółką, stworzy nikomu nie potrzebną."

Autor komentarza: leszczykowy

"Myślę ze w ciągu najbliższych 3 lat Krypto Jam wyda na różnego rodzaju akwizycje związane z rynkiem blockchain nawet 1mld zł. Merlin jest jedną z pierwszych spółek na GPW w które inwestujemy i jednocześnie dostarczamy odpowiedniego know-how. Nie ukrywam, że plan jest taki, by na każdej takiej transakcji zarobić w długim terminie, generując wartość dodaną dla klientów i inwestorów" - poinformował Zaorski na swoim facebookowym profilu. "To co jest do zrobienia na najbliższe lata to wdrożenie działających i konwertujących na biznes modeli opartych na blockchain. Blockchain to nie tylko kryptowaluty jak wielu sądzi :) tak jak internet to nie tylko domeny... a przecież od boomu spekulacyjnego na domeny zaczął się w 1995 internet. Tak go zapamiętałem." - dodał Zaorski.

Marcin Dziadkowiak

Przeczytaj też

Komentarze