Rafał Zaorski zarobił 2,5 mln zł na DAX-ie w 24 godziny

(fot. archiwum prywatne)

Rafał Zaorski zarobił 2,5 mln zł na DAX-ie w 24 godziny

Rafał Zaorski, znany trader i jeden z współzałożycieli Trading Jam Session, w ciągu 24 godzin zarobił 2,5 mln zł. Jest to nieoficjalny rekord na polskiej scenie traderskiej. 5 proc. z zysku osiągniętego na tym zagraniu ma zostać przekazane na cele charytatywne.

Zaorski zapowiedział swój trade o godz. 13:19 w środę 28 lutego. „Jedno z typowych moich zagrań. Po spadkowej D1 na DAX wczoraj (27 lutego – przyp. redakcji). Scenariusz na wyłapanie kontry miedzy 10-14 przed otwarciem USA i akumulacja shortów w strefie. Ryzyko ograniczone poduszka zysków z tego tygodnia. Zagranie na całą d1. Czyli jeśli scenariusz się sprawdzi rozegramy setup do godziny 22:00” – zapowiedział Zaorski we wpisie na swoim profilu na Facebooku.

Kolejne swoje kroki także relacjonował na Facebooku. W relacji na żywo przeprowadzonej w środę wieczorem z wejściowego depozytu 1 mln zł* wypracował 760 tys. zł zysku. Zdradził swoją dalsza strategię: „Jutro liczę na duża panikę na DAX-ie i otwarcie na low, nie sądzę, żeby to wyciągnęli. I prawdopodobnie wszystkie pozycje będę trzymał do godziny 8 rano”. W rzeczywistości Zaorski przetrzymał pozycje aż do czwartkowego popołudnia.

„Jest to jedna z moich ulubionych zagrywek. Wczoraj była pierwsza D1 na DAX-ie. Rynek dzisiaj próbował robić kontrę, czyli utrzymać się w trendzie wzrostowym, a ja zbierałem wszystkie selle z tej kontry. To nie jest zagranie z AT, jest to zagranie czysto spekulacyjne, w którym liczymy NATO, że przeciwnik po drugiej stronie zostanie wyciśnięty. Stawiam że ulica kupowała, a grubas ubierał” – opowiada Zaorski w nagraniu z wieczora w środę 28 lutego. „Cały ten „setup” który Wam pokazałem na grupie, on był oparty na sprzedaży euforii i odkupywania paniki” – dodał.

W czwartek przed południem konto Zaorskiego wskazywało już 126 tys. zł niezrealizowanego zysku. W południe odbyła się setne, jubileuszowe spotkanie Trading Jam Session, w czasie której Rafał Zaorski przedstawiał swoją filozofię inwestowania, którą nazwał „Szczególną teorią spekulacji”. Wtedy stan konta wskazywał już 1,7 mln zł niezrealizowanego zysku.

Zamknięcie pozycji Zaorski pokazał w nagraniu na żywo w okolicach godziny 16 w czwartek 1 marca. W momencie rozpoczęcia tego nagrania zysk wynosił 2 mln zł. Jak mówi na nagraniu, zamknięcie pozycji ma nastąpić w sytuacji, którą sam nazywa „karmieniem kaczek”, czyli kiedy będzie „jedna wielka czerwona świeca w dół”. I faktycznie taka sytuacja nastąpiła, a Zaorski zamknął wszystkie otwarte pozycje po pierwszej świecy wzrostowej (kontra), realizując zysk w wysokości 2,5 mln zł. Z tego na cele charytatywne zostanie przekazane 125 560 zł, wybrane m.in. przez członków grupy Trading Jam Session.

Rafał Zaorski znany jest ze swojego szczególnego podejścia do inwestowania. Nie stosuje w nim popularnej wśród inwestorów analizy technicznej. Jak sam twierdzi patrzy tylko na cenę.  To nie pierwszy jego publiczny trade. Już w 2015 roku pokazał na żywo, jak zyskuje 1 mln zł. Powtórzył to w lutym tego roku. Także w lutym przeprowadził kilka zagrań, w czasie który zyskiwał po 500 tys. zł, a z których część także przeznaczał na cele charytatywne. Znany jest także z mocnej krytyki szkoleniowców, którzy oferują swoje usługi za pieniądze. Jego zdaniem prawdziwy trader po prostu zarabia na rynku.

Marcin Dziadkowiak

* Pierwotnie w artykule znajdowała się informacja, że wejściowy depozyt wynosił 60 tys zł. Przepraszam za umieszczenie błędnej informacji.

Przeczytaj też

Komentarze