Konfederacja Lewiatan: Budżet bez deficytu, ale firmy ograniczą inwestycje

(fot. konfederacjalewiatan.pl)

Konfederacja Lewiatan: Budżet bez deficytu, ale firmy ograniczą inwestycje

Rząd przedstawił projekt budżetu na 2020 r. bez deficytu; niestety chce go zrealizować dzięki jednorazowym wpływom i zniesieniu limitu składek na ZUS - ocenia Konfederacja Lewiatan. Jej zdaniem zniesienie limitu składek oznacza, że firmy zmniejszą środki na inwestycje.

Projekt budżetu na 2020 r., przyjęty we wtorek przez rząd nie zakłada deficytu, a dochody i wydatki mają wynieść po 429,5 mld zł - poinformował we wtorek premier Mateusz Morawiecki. Na konferencji prasowej po posiedzeniu rządu premier mówił, że po raz pierwszy od początku transformacji budżet ma być bez deficytu, zrównoważony. Dodał, że wydatki na służbę zdrowia przekroczą 5 proc. PKB, a wydatki na cele społeczne - ponad 66 mld zł. Programy społeczne będą kontynuowane, a założony konserwatywny wzrost gospodarczy na przyszły rok daje - jego zdaniem - podstawy do ostrożnego optymizmu.

"Rząd chwali się projektem budżetu bez deficytu na rok 2020 i przekonuje, że przez ostatnie lata poprawił sytuację w finansach publicznych. Trzeba jednak powiedzieć, że plany finansów na przyszły rok w dużej mierze sfinansują pracownicy i przedsiębiorcy. Pojawią się bowiem nowe obciążenia" - czytamy.

Eksperci Konfederacji Lewiatan zwracają uwagę, że duża część przyszłorocznych wpływów będzie jednorazowa. "Wpływy będą pochodziły m.in. z opłaty przekształceniowej OFE, sprzedaży częstotliwości dla operatorów telekomunikacyjnych, aukcji praw emisji CO2 oraz niepewnych wpływów z zysku NBP czy opłaty od torebek foliowych" - podkreślili.

Zdaniem cytowanego w komunikacie Roberta Lisickiego, dyrektora departamentu pracy Konfederacji Lewiatan, zniesienie limitu składek na ZUS zaszkodzi gospodarce. "Będzie nam znacznie trudniej rywalizować z innymi krajami zarówno o inwestycje, jak i wykształconych oraz młodych pracowników. Szybki postęp technologiczny oraz brak pracowników zaostrza konkurencję" - wskazał. Dodał, że w firmach trwa walka o pozyskiwanie i utrzymanie wykwalifikowanych pracowników.

"Utrzymanie limitu składek ma więc kluczowe znaczenie dla tworzenia wartościowych miejsc pracy oraz zachęcania pracowników do powrotu do Polski" – podkreślił.

Jeżeli limit składek na ZUS zostanie zniesiony, firmy zmniejszą środki na inwestycje - przekonuje Lewiatan. "A to inwestycje są podstawą długookresowego rozwoju i to one mogą ochronić nas przed skutkami nadchodzącego spowolnienia" - wskazali eksperci Konfederacji. Dodali, że takie działania rządu "są sprzeczne ze Strategią Odpowiedzialnego Rozwoju". Nie można przecież zwiększać przychodów budżetu kosztem inwestycji - podkreślili.

Konfederacja Lewiatan zwraca uwagę, że finansowanie wydatków, jak wynika z projektu budżetu na 2020 r., ma odbyć się w znacznym stopniu jednorazowymi wpływami. "To jednoznacznie sygnalizuje, że trwałość finansowania programów społecznych pozostaje pod znakiem zapytania" – mówi, cytowana w komunikacie, dr Sonia Buchholtz, ekspertka ekonomiczna Konfederacji Lewiatan.

"Budżet państwa to mniej niż połowa budżetu sektora finansów publicznych. Pozostałe części budżetu to budżety samorządów i Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Mają być one na minusie. Warto także pamiętać, że w czasie spowolnienia gospodarczego, które nas czeka, zmniejsza się dynamika przychodów, a wydatki szybko rosną" – dodała.

Zdaniem ekspertów Lewiatana, choć zrównoważony budżet powinien być celem finansów publicznych, to nie może się to odbywać kosztem zwiększania obciążeń dla pracowników i przedsiębiorców. "Warto także pamiętać, że sam brak deficytu nie oznacza jeszcze dobrej kondycji finansów publicznych" - podsumowano. 

autor: Magdalena Jarco

Przeczytaj też

Komentarze