Huawei kością niezgody w rozmowach USA-Chiny

(fot. Reuters)

Huawei kością niezgody w rozmowach USA-Chiny

Postęp w rozmowach między Waszyngtonem a Pekinem rozbija się o kwestię Huawei - donosi "Wall Street Journal". Amerykanie wciąż nie zdecydowali, na jak głębokie ustępstwa wobec chińskiego giganta są gotowi. A dla władz Chin jest to kwestia priorytetowa. 

Administracja prezydenta Trumpa w maju wpisała Huawei na "czarną listę" podmiotów, którym nie można sprzedawać produktów i usług z przynajmniej 25-proc. amerykańskim wkładem własnym. "Egzekucja" została jednak następnie zawieszona na 3 miesiące, by w tym czasie podjąć próbę wynegocjowania porozumienia. Kwestia trafiła na najwyższy szczebel - podczas czerwcowego szczytu G20 w Osace zajęli się nią prezydenci USA i Chin. Po tych rozmowach Trump poinformował, że handel z gigantem z Shenzhen będzie legalny. Nie podał jednak szczegółów.

Pomimo kolejnych wypowiedzi przedstawicieli Białego Domu do tej pory nie ma jasnego przekazu, jak będzie wyglądała współpraca z Huawei. Sekretarz handlu Wilbur Ross wspomniał, że Huawei nie zostanie skreślony z "czarnej listy", ale, jak zwykle w tego typu przypadkach, Departament Handlu będzie przyznawał indywidualne licencje na handel z chińską spółką. Głównym kryterium ma być kwestia bezpieczeństwa narodowego Stanów Zjednoczonych.

Jak donosi "Wall Street Journal", Amerykanie wciąż nie mogą dojść do porozumienia, które konkretnie chipy czy inne zaawansowane produkty powinny zostać uznane za zagrażające bezpieczeństwu USA i nie mają trafić do Huawei.

Tymczasem sprawa Huawei ma fundamentalne znaczenie dla władz w Pekinie i bez uzgodnienia tej kwestii Amerykanie nie mogą liczyć na postęp negocjacji. Firma jest symbolem gospodarczego, a nawet cywilizacyjnego sukcesu Państwa Środka. W wielu krajach Zachodu stała się jednak wrogiem publicznym numer 1, ze względu na podejrzenia o współpracę z komunistycznymi władzami. W tych państwach symbolizuje nie tyle imponujący rozwój Chin, ale zagrożenie płynące zza Muru.

Maciej Kalwasiński

Przeczytaj też

Komentarze