Ceny transakcyjne gruntów – I kw. 2018 r. [Raport]

(fot. YAY Foto)

Ceny transakcyjne gruntów – I kw. 2018 r. [Raport]

Ceny gruntów  pod zabudowę rosły przez cały pierwszy kwartał 2018 roku, ale kwiecień przyniósł nieco ochłodzenia na rozgrzanym do czerwoności rynku. Może być to jednak wynik ograniczenia się deweloperów w zakupach – ci, którzy mają zasobne banki ziemi, czekają na okazje.

Bankier.pl, "Puls Biznesu" i Cenatorium cyklicznie prezentują kwartalne analizy rynku nieruchomości oparte na cenach transakcyjnych. Średnie ceny 1 mkw. są obliczane na podstawie transakcji zawieranych na rynku gruntów pod zabudowę dla województw: dolnośląskiego, lubelskiego, łódzkiego, mazowieckiego, małopolskiego, pomorskiego, warmińsko-mazurskiego i wielkopolskiego wraz z wyodrębnionymi stawkami dla ich miast wojewódzkich. Ceny można również na bieżąco śledzić w sekcji specjalnej Bankier.pl – Raport o cenach nieruchomości "Pulsu Biznesu", Bankier.pl i Cenatorium.

Ceny gruntów pod zabudowę

Pomimo głosów z rynku, że z pozyskaniem działek inwestycyjnych jest coraz trudniej, stawki transakcyjne w stolicy spadły przez kwartał o 5 proc. – w ujęciu rocznym to już blisko 20 proc. W I kw. 2018 roku deweloperzy płacili średnio 643,12 zł/mkw. terenu pod zabudowę.

Spore wzrosty pojawiły się jednak pod Warszawą. Średnia cena dla województwa mazowieckiego wyniosła ponad 160 zł/mkw. – to o 5 proc. więcej niż pod koniec ubiegłego roku i 13 proc. więcej niż rok temu. W podobnej sytuacji było także województwo małopolskie – pomimo spadków w samej głównej metropolii, reszta lokalizacji w granicach województwa drożała.

Ponadto duże podwyżki odnotowano w Olsztynie, Lublinie i Łodzi. Najdroższa oczywiście z całego zestawienia jest Warszawa, ale Gdańsk wciąż ją goni pod względem cen gruntów – cena za 1 mkw. wyniosła tam 561,80 zł na koniec I kw.

przewiń, aby zobaczyć całą tabelę

Średnie ceny transakcyjne gruntów pod zabudowę w Polsce w I kw. 2018 r. [zł/mkw.]

Województwo/Miasto

I kw. 2017

IV kw. 2017

I kw. 2018

Zmiana kwartalna

Zmiana roczna

dolnośląskie

71,87

80,73

85,36

6%

19%

Wrocław

395,04

356,61

368,75

3%

-7%

lubelskie

66,03

69,46

72,57

4%

10%

Lublin

233,07

265,45

274,88

4%

18%

łódzkie

56,28

68,52

67,21

-2%

19%

Łódź

221,21

193,42

203,90

5%

-8%

małopolskie

76,76

76,44

78,93

3%

3%

Kraków

521,36

500,46

486,62

-3%

-7%

mazowieckie

142,90

153,31

160,99

5%

13%

Warszawa

783,12

675,43

643,12

-5%

-18%

pomorskie

68,05

71,52

73,07

2%

7%

Gdańsk

516,88

542,67

561,80

4%

9%

warmińsko-mazurskie

58,91

59,46

63,37

7%

8%

Olsztyn

246,19

289,59

306,01

6%

24%

wielkopolskie

76,75

71,27

73,78

4%

-4%

Poznań

408,84

378,52

381,76

1%

-7%

Źródło: Raport o cenach nieruchomości Bankier.pl, "Pulsu Biznesu" i Cenatorium

Poza wspomnianą Warszawą i Krakowem obniżki w ujęciu kwartalnym nie pojawiły się w transakcjach zakupu działek w granicach miast. W ujęciu rocznym natomiast, za grunty pod zabudowę płacono mniej we Wrocławiu (7 proc.) i Poznaniu (4 proc.). Najtańszym miastem w raporcie jest niezmiennie Łódź – stawka transakcyjna wyniosła tam 203,90 zł. Patrząc na województwa, najtańsze grunty można znaleźć w woj. warmińsko-mazurskim (63,37 zł/mkw.).

Rynek gruntów nieco stygnie

Wzrosty z początku roku było widać także w odczytach indeksu cen gruntów pod zabudowę urban.one. Wskazania rosły przez pierwszy trzy miesiące i wynosiły kolejno: 127,19 pkt., 128,42 pkt. i 128,64 pkt. Kwiecień przyniósł jednak spadek – indeks zatrzymał się po pierwszym miesiącu kolejnego kwartału na poziomie 124,73 pkt.

– Ceny ziemi osiągnęły absurdalny poziom z lat 2007-2009 i, moim zadaniem, osiągnęły już swoje maksima. Ponieważ ceny realizacji, rosnące nieprzerwanie od półtora roku, nie spadają, to ceny gruntów powoli zaczynają nieco tanieć, a przynajmniej ich właściciele zaczynają rozmawiać o negocjacjach tychże cen – ocenia Michał Kubicki prezes zarządu Unimax Development.

Indeks cen transakcyjnych gruntów w Polsce Indeks cen transakcyjnych gruntów w Polsce (Bankier.pl)

Ankietowani w badaniu Cenatorium opowiadają się głównie za tym, że w ciągu najbliższych 6 miesięcy warunki gospodarcze dla rynku gruntów pod zabudowę nie zmienią się – za taką opcją zagłosowało 58 proc. badanych. Pozostała część ekspertów biorących udział w ankiecie podzieliła się na dwa obozy – 21 proc. obstawia ich poprawę, a drugie 21 proc. - ich pogorszenie.

Część z nich wskazuje także, że spada liczba transakcji na tym rynku. Ceny gruntów osiągnęły już wysokie poziomy i dopiero po kilku miesiącach sprzedawcy są chętni do rozpoczęcia jakichkolwiek negocjacji, które miałyby się skończyć obniżką stawek. – Sprzedający liczą, że skorzystają z sytuacji wzmożonego ruchu na rynku pierwotnym i deweloperzy kupią ich nieruchomości po wyższej cenie. Niestety firmy deweloperskie maja spory zapas ziemi pod inwestycje i jeśli coś kupują, to tylko okazyjne i atrakcyjne nieruchomości – tłumaczy Tomasz Błeszyński, doradca rynku nieruchomości.

Mateusz Gawin

Przeczytaj też

Komentarze