~Hmm

Czy lokatę nazywasz formą inwestycyjną czy nie, to nie ma żadnego znaczenia. Znaczenie mają rzeczy jak stopa zwrotu, ryzyko, próg wejścia, płynność. To interesuje mnie jako inwestora. Nie interesuje mnie zupełnie, co bank robi z moimi pieniędzmi. Zawieram z nimi umowę (np. lokata) dokładnie określającą jaką stopę zwrotu dostanę i kiedy. Nawet jeśli bank podejmie złe decyzje w inwestowaniu pieniędzy, które im powierzyłem, i wszystko straci, to moja umowa z bankiem obowiązuje. Bank MUSI mi wypłacić tyle ile w umowie nawet jeśli ponieśli stratę. Jeśli tak się przeliczyli, że upadają wówczas BFG wypłaci mi środki.
Dziwię sie, że ... :-)

Te ostrzeżenia KNF nie są wcale takie wyraźne, jak piszesz. Warto sprawdzić, czego konkretnie dotyczą, w jakich okolicznościach zostały wydane etc. Poza tym chciałem zauważyć jedną zasadniczą rzecz. Firmy, które wymieniłem, to tylko przykład. Oferują co oferują i proponują gwarancje jakie propunują. Jednak nawet najsłabsza gwarancja jest lepsza od ... żadnej. A taką właśnie oferują doradcy inwestycyjni.

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.