~dyziol

cześć omega. Bez urazy ale zjazd z 3.90 do 3.34 w takim czasie wydawał się mało prawdopodobny a jednak. Sprzedałem końcówkę (2 kilo)po3.89 zł i zacząłem odkupywć po 3.55 jak również dziś po 3.41 zł. Na Mieszku siedzę z przerwami od 2005 roku po 2.41 zł jak również przeżyłem największe spadki. Udało mi się sprzedać Mierszka w 2007 po 4.44 zł średnio ale potem za wcześnie odkupywałem i zjechałem aż do poniżej nominału. Odnoszę wrażenie że fundy albo grubasy bawią sie ceną Mieszka i Jutrzenki, tzn ustawiają na podobnych poziomach.

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.