Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
Czytam niektóre wypowiedzi dotyczące Kompapu i widzę, że niektórzy z Was, którzy kupili na górce np. „Admiral” są załamani. Nie wiem czy to może być dla Was pocieszeniem, ale sprawy nie wyglądają aż tak źle... Według mojego dobrze poinformowanego znajomego sprawy idą w dobrym kierunku – do tej pory prawie 80-90 % tego co mówił okazywało się prawdą... Dlatego też na razie nie mam powodów, aby nie wierzyć w to co mówi (co prawda dopóki potencjalne zdarzenia się nie ziszczą są tylko i wyłącznie hipotezami, którymi nikt nie powinien się sugerować...).
Znajomy twierdzi (lewa część sceny politycznej), że Waldek z Krzyśkiem celowo zeszli poniżej 33% akcji Muzy, aby później móc „przerzucać” papiery Muzy i doprowadzić do totalnego zjazdu kursu Muzy – część starych udziałowców Muzy kupowała swoje akcje na samej górce za kredyt bankowy. Obecnie gdy kurs Muzy zszedł poniżej 10 zł, a wyników finansowych brak..., banki zaczynają się niepokoić... Ciśnienie u niektórych starych udziałowców jest tak duże, że Waldkowi udało się już dogadać z kim trzeba, tym razem w taki sposób, aby nie było wolty na kolejnym walnym... Dodatkowo przesądzone jest już kupno Ozgrafu, w czym wydatnie pomogła rozmowa dwóch miłych Panów na ostatnim walnym Muzyczki. Co niektórzy w Muzie są bystrzejsi i postanowili zrobić ucieczkę do przodu....
Wcześniejsze wypowiedzi niektórych o tym, że Waldek zrobi Gambit wydawały mi się śmieszne... ale patrząc na to obecnie, realny wydaje się powrót do szczytów kursu Kompapu i przebicie do poziomu 15-18 zł. Pełen szacun dla Panów Waldka i Krzycha oraz także, od niedawna, bystrego od zawsze Włodka... Waldek z Krzychem wiedzą, że muszą uciec do przodu bo na samych rolkach do kas fiskalnych daleko nie zjadą. Włodek także jest wyjątkowo bystry i wie, że jedynym wyjściem długofalowym jest stworzenie silnej grupy na rynku wydawniczo – poligraficznym, zintegrowanej pionowo
Nie wiem, czy to jest jakimś pocieszeniem... Czy to jest prawdą czas pokaże, ale wszystko powoli zaczyna się ładnie sklejać w całość... Pożyjemy zobaczymy... bez paniki...