Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
chcesz prawdziwe informację?
Proszę bardzo.
Zarząd Poczty Polskiej przyjął strategię która zakłada gigantyczne cięcia kosztów (zwolnienia), ale na drodze tej w sumie dobrej strategii stoi 60 związków zawodowych.
Więc trzeba było znaleźc winnego wszystkich pocztowych nieszczęśc. Na szczęscie nawet nie trzeba było za bardzo kombinowac, jest Inpost. Teraz należało wykreowac go na potwora, na wspólnego wroga zarządu, 60 związków zawodowych i każdego biednego pracownika. Polaków od zawsze jednoczył wspólny wróg.
No dobrze jest wróg i co dalej?
Teraz trzeba rozpocząc wojnę, żeby nikt nie zarzucił zarządowi nieróbstwa.
A jeśli przy okazji trochę mu się zaszkodzi to tylko podniesie nasze notowania wśród załogi. Zabawne jest to, że wielkośc przychodu Inpostu to maly procent wielkości strat jakie przynosi Poczta Polska. Ale jak to mówi klasyk "głupi lud wszystko kupi".
Więc całe zamieszanie z rzekomym pozwem jest zasłoną dymną na nadchodzące gigantyczne cięcia.