bogus

Witam ponownie. Proszę zwrócić uwagę, że umowa kredytowa jest zwierana na podstawie Prawa bankowego, jest dobrowolna, ale po podpisaniu wiążąca dla obu stron. Zgodził się Pan na takie warunki, niestety jak sie okazało niekorzystne dziś, gdy okazało się, że zmieniły się warunki obiektywne, co umożliwia bankowi argumentację/obronę polityki nie odstępowania od zabezpieczeń juz posiadanych. Niestety w takich warunkach jest to tylko dobra wola banku, że odstąpi od częsci zabezpieczenia. W takich warunkach albo pozostają dalsze negocjacje z bankiem i monitowanie, co Panu proponuję w pierwszym rzędzie, chociaż są małe szanse powodzenia. W drugiej kolejności pozostaje zmiana banku, tylko niestety wymaga to od nowa przejścia procedury kredytowej i jak rozumiem z Pana intencji jest to niemożliwe lub nieopłacalne. Kredyty denominowane w Polsce nawiasem od wielu lat budzą problemy klientów i osobiście zawsze zalecam w pierwszym rzędzie rozważenie kredytu złotowego z uwagi na mniejszy poziom ryzyka, nie tylko walutowego i większą przejrzystość umów z uwagi na mniejsze skomplikowanie kwestii własnie zabezpieczeń kredytu. W przypadku kredytów denominowanych są też istotne koszty ukryte, np. w postaci wymagania dodatkowych zabezpieczeń, co wynika też z regulacji nadzoru finansowego. Wracajac do sprawy - dla klientów zawsze polecam przed podpisaniem umowy ich dokładną analizę, gdyż po podpisaniu banki nagle stają się mało elastyczne, a negocjowanie z bankiem jest, jak pewnie Pan sam zauważył, bardzo trudne i często jedynym rozwiązaniem pozostaje jedynie zmiana banku. Reasumując życzę powodzenia w rozmowach z Pana bankiem, może Pan się oczywiście posiłkować zapisami kc, ale to nie gwarantuje niestety powodzenia. - Wnioski powyższe i wcześniejsze wynikają w moim przypadku z wieloletniej pracy właśnie z klientami mającymi podobne problemy z bankami, oczwszem w wielu wypadkach udaje się te problemy rozwiązać (że wystarczy przypomnieć ubiegłoroczną akcję banków z podpisywaniem aneksów do umów kredytów denominowanych ze zwiekszaniem zabezpieczeń), ale czasami myślenie kredytobiorców pozostaje życzeniowe - mimo wszystko mam nadzieję, że w Pańskiej sprawie ta druga możliwość nie zachodzi. Pozdrawiam

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.