Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
Dzień dobry. Proponuję złożyć w banku ponowne pismo z wnioskiem o zdjęcie blokady-za potwierdzeniem odbioru, chociaż bank nie ma obowiazku go uwzględniać, gdyż wbrew jego argumentacja jest prawidłowa i uzasadniona. W przypadku umowy kredytowej wiażące są regulacje Parawa bankowego i bank ma dość dużą swobodę w kształtowaniu relacji umownych w taki sposób, aby chronić własne bezpieczeństwo i tym samym wkłady deponentów. Powoływanie się na zasady ogólne zawsze moze być przynajmniej formą argumentacji, więc mozna podane art jako cytaty przedstawić. W tej konkretnej sytuacji, jeśli klauzula o zdjęciu blokady miała charakter deklaratoryjny (wskazuje na to słowo "może zwolnić" a nie "zwolni") trudno spodziewać sie, że bank po wydarzeniach w 2009 roku (okres spowolnienia gospdoarczego) związanych ze wzrostem ryzyka systemowego bedzie godził się na zmniejszanie zabezpieczeń kredytu. Drugą kwestią jest polityka banku w zakresie zatrzymywania depozytów. Obawiam się, że jedynym rozwiązaniem sytuacji mogłoby być jedynie refinansowanie kredytu w innym banku i taką opcję można przedstawic argumentacji pisma, ale to też oznacza dodatkowe koszty. Pozdrawiam