~Pedro

Opisałeś to bardzo detalicznie; ja nie jestem aż tak biegły w tych sprawach. To, co napisałeś potwierdza moje przypuszczenia, że clou całej spekulacji tkwi w tym, że "bydło się nabiera" (jak ty to nazwałeś), co ja nazwałem "naiwni kupowali". Przyznaję, że twoje określenie ma większą siłę wyrazu, niż moje.

Upierałbym się jednak przy twierdzeniu, że operacja nie polega tylko na prostym składaniu zleceń i czekaniu na efekty. Moim zdaniem działalność tzw. naganiaczy na różnych forach dyskusyjnych w istotny sposób wspiera "nabieranie bydła". Być może są i inne działania wspierające, np. jakieś artykuły w prasie, ale osobiście nie zaobserwowałem.

Z drugiej strony, jak przytomnie zauważył ~OBSERWATOR na tym forum, to nie jest żadna spekulacja, tylko po prostu wolny rynek. Może i tak.

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.