~ZXC

Nowy prezes Plast-Boks u liczy na Ukrainę
2010-03-31 (aktualizacja: 2010-03-30)
Magdalena Graniszewska (Puls Biznesu wyd. 3079, s. 11)

Jarosłw Koźlik widzi wielki potencjał na wschodzie. Rozważy za to rezygnację z produkcji kartuszy.

Dziś za sterami Plast-Boksu zasiądzie Jarosław Koźlik. Funkcję prezesa powierzyło mu dwa dni temu walne zgromadzenie słupskiego producenta opakowań z tworzyw sztucznych. Na początek nowy szef zamierza zapoznać się ze spółką.

— Dwa dni temu po raz pierwszy zobaczyłem zakład Plast-Boksu — tłumaczy Jarosław Koźlik.

Deklaruje, że potrzebuje około trzech miesięcy na to, żeby przygotować wizję dla spółki i przedstawić ją radzie nadzorczej.

— Znajdzie się w niej analiza rynku i propozycja strategicznych kierunków rozwoju. Na plan działań operacyjnych i prognozy finansowe będzie za wcześnie — uważa szef Plast-Boksu.

Na razie wiadomo jedynie, że priorytetem jest dla niego zapoznanie się z biznesem firmy w Polsce. Wielki potencjał widzi też na Ukrainie, gdzie Plast-Box ma fabrykę.

— Chcę przyjrzeć się temu rynkowi pod kątem potencjalnych partnerów i kontrahentów — twierdzi Jarosław Koźlik.

Nie ukrywa, że liczy w tej kwestii na pomoc Grzegorza Pawlaka, dotychczasowego prezesa, który zrezygnował ze stanowiska i jest teraz członkiem zarządu. Wciąż będzie jednak zawiadywać ukraińskimi sprawami Plast-Boksu.

Nowy prezes wziął sobie do serca instrukcje akcjonariuszy, którzy na walnym zgromadzeniu zadecydowali o sprzedaży nieruchomości należących do Plast-Boksu. Chodzi o cenne działki nad morzem (ok. 30 ha), za które spółka mogłaby dostać kilkanaście milionów złotych.

— Będę się starał je sprzedać. Spółka powinna skoncentrować się na podstawowym biznesie — uważa Jarosław Koźlik.

Nie ma jednak sprecyzowanego zdania na temat ewentualnej zmiany celów emisyjnych (pieniądze uzyskane z emisji Plast-Box chciał przede wszystkim przeznaczyć na rozwój działalności na Ukrainie i budowę zakładu w Słupsku). Nad taką ewentualnością debatowali akcjonariusze.

— Niewykluczone, że zrezygnujemy z projektu uruchomienia produkcji kartuszy [naboje z silikonem — red.]. Zmieniła się sytuacja rynkowa w tym segmencie — wyjaśnia Jarosław Koźlik.

Nowy prezes został zaproponowany akcjonariuszom przez znanego inwestora Krzysztofa Moskę, który kontroluje 12 proc. kapitału firmy.

Magdalena Graniszewska

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.