~pollop

Prawda przeważnie leży gdzieś po środku. Jak jest każdy widzi. Ja sam pracowałem pod skrzydłami dwóch kierowników w róznych regionach, i złego słowa nie powiem. Zostałem zatrudniony w AIG jako osoba z małym doświadczeniem. Zapracowałem sobie na małe awanse, zarobki też nie były złe, ba były dużo wieksze niż te zaproponowane na rozmowie. Było fajnie. Teraz jest gorzej takie czasy. Kiedys znów będzie lepiej. Jeśli znacie swoja wartość i sądzicie że w tej firmie sie nie rozwiniecie, to może warto poszukać innej pracy. Biadolenie na kierowników, zastepców i odwrotnie nie ma sensu, bo to sytuacji nie poprawi.

Problem nie tkwi w tym że ktoś tak nie jest dobry w tym co robi, tylko w tym że zarobki poszły w dół. Tak naprawdę to każdy mysli tylko o sobie, o swoich zobowiązaniach itp,
Brak stabilności przekłada sie na postrzeganie rzeczywistości. Myslę że gdyby czasy były lepsze to i kieronicy, chociaż Ci sami co teraz byli by w naszych oczach lepsi. Bo jak tu biedolić na kierownika który daje podwyże?

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.