~oj nieeee

Byłam na rozmowie kwalifikacyjnej w tym banku. Pan wypytywał mnie o WSZYSTKIE oferty jakie obecnie mają, którą ich lokatę uważam za najkorzystniejszą i dlaczego(na pierwszej rozmowie), trzeba było opowiadać o lokatach po angielsku. Później kazał liczyć jakieś śmieszne oprocentowanie w głowie, w dobie komputerów i kalkulatorów. Gdy poprosiłam o kartkę i długopis stwierdził, że nie ma. Co to za bank gdzie kierownik nie ma nawet kartki i długipisu 2 tyg od rozmowy dawno minęły a ze strony millenium zero kontaktu....szkoda że nie szanują czasu i nerwów drugiego człowieka...Nie warto marnować czas na takie rozmowy

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.