Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
Po raz kolejny ucieczka. Twój wpis nie jest odpowiedzią na tezę Witkowskiego, tylko jej zastąpieniem inną rozmową. Witkowski nie twierdził, że policja w Berlinie jest święta ani że każda interwencja jest wzorcowa. Nie twierdził też, że nie wolno krytykować użycia siły. Twoja odpowiedź nie dotyka tego w ogóle. On postawił prostą tezę o hipokryzji: środowisko, które publicznie domaga się twardego traktowania „łamiących prawo” w Polsce, zaczyna mówić o prawach człowieka i nadmiernej przemocy, gdy identyczna sytuacja dotyczy ich własnych działań za granicą. I na to nie odpowiadasz ani jednym argumentem. Zamiast tego robisz trzy rzeczy: – zmieniasz temat na ocenę działań policji, – próbujesz przerzucić dyskusję na interpretację niemieckiego prawa, – dorzucasz inne wydarzenia (Rosjanie w Berlinie, polityka, Polska), które nie mają żadnego związku z tezą. To klasyczny unik: jeśli nie możesz obalić argumentu, próbujesz zmienić temat tak, żeby przestał być widoczny. Fakt pozostaje prosty: nawet jeśli masz zastrzeżenia do działania policji, nie zmienia to pytania Witkowskiego ani nie usuwa problemu podwójnych standardów. I właśnie dlatego twoja odpowiedź nie jest kontrargumentem, tylko dygresją.