~ssss

Dnia 2026-06-14 o godz. 23:04 ~Góru napisał(a):
> Nikt niczego nie krytykował. Skoro tak natarczywie straszysz tym wątkiem to pora wyjaśnić - PFA jest do zabiegów maloinwazyjnych a CoolCryo do chirurgicznych tj. bardziej skomplikowanych przypadków. Urządzenia spotykają się przy zabiegach hybrydowych gdzie się uzupełniają. Oczywiście rynek dla PFA jest dużo szerszy, ale dla CoolCryo pozostaje spory kawałek tortu. To dlatego Prezes chce rozwijać również PFA (większy rynek), z tymże w formie urządzenia dwuenergetycznego tj. PFA+RF i to bedzie zbudowane na bazie MiniMaxa. I to będzie mega hit. I to nie jest kwestia wyboru PFA czy CoolCryo, co sobie wybierze pacjent, tylko konieczności aby wyleczyć. I skończy już ten swój bełkot bo nikt się nie daje na to nabrać! Za bardzo kumaty akcjonariat tu siedzi!

Prawie tak, ale doprecyzujmy.

PFA jest stosowane przez dojście żylne - wsuwa się przez żyłę i dochodzi do serca ustrojstwo, które razi odpowiednio modulowanym prądem.

CC jest stosowane na otwartym sercu, ale niekoniecznie - możliwy jest dostęp małoinwazyjny, robiony specjalnie dla CC w celu zrobienia zabiegu hybrydowego, co będzie za chwilę hitem w USA i być może będzie hitem właśnie dlatego, że jest CC.

A... PFA wcale nie jest cudownym środkiem na wszystko.

PFA jest wybierane przez AMERYKAŃSKICH lekarzy dlatego, że ma trochę wyższą długoterminową skuteczność (RF 60 vs PFA 70%), mniej śmiertelnych skutków ubocznych, ale PRZEDE WSZYSTKIM dlatego, że czas operacji jest 3-krotnie szybszy. To jest czynnik decydujący, bo tam czas pracy lekarza jest szalenie drogi.

Czytałem kiedyś taką pracę naukową, że "jak to by było świetnie, gdyby krioablacja miała szybkość wykonywania zabiegu na poziomie PFA - to wtedy byłoby idealnie, bo krioablacja ma najmniej skutków ubocznych. Ale bez konkretnych prac rozwojowych krioablacja nie odpali, tylko pójdzie w odstawkę". I co? Te prace rozwojowe to właśnie CC. To jest spełnienie chyba wszelkich wymagań kardiochirurga. Skuteczność długoterminowa nawet 90%, dużo mniej skutków ubocznych niż PFA.

W zabiegach na otwartym sercu nie ma innej alternatywy, a skrócenie czasu zabiegu na otwartym sercu jest jeszcze ważniejsze dla amerykańskich kapitalistów, którzy liczą każdy grosz, bo sala operacyjna kosztuje 200-400 $ za minutę. To na każdym pacjencie oszczędność co najmniej 4000 $ (raczej średnio 6000$). Jaki efekt? Każdy szpital w USA będzie chciał mieć CC. Rzucą się jak reksio na szynkę. Bo tu oszczędności będą po prostu za duże, żeby przejść obok tego obojętnie.

Nie mówiąc już o krótszym pobycie pacjenta na sali w znieczuleniu, co jeszcze zmniejsza ilość skutków ubocznych.

Atricure prowadzi prace nad zewnętrznym PFA do zabiegów na otwartym sercu. Prognozuję, że to będzie kompletna klapa, bo CC w bezpośredniej konkurencji po prostu przegra.

No i jeszcze sprawa zabiegów hybrydowych, które dopiero się rozkręcają w USA.

CC jest tutaj IDEALNE, ponieważ ma najwyższą skuteczność, a może być używane w sposób małoinwazyjny, przez nacięcie 5 cm i to już było robione, to nie jest jakaś tam teoria. Dlaczego robi się zabieg hybrydowy, kto by tak chciał?

Chodzi o skuteczność. Skuteczność zabiegu hybrydowego to ponad 90%. Ale... skoro skuteczność CC to 90%, to być może zabiegi hybrydowe w USA umrą śmiercią naturalną i będą odbywać się tylko zabiegi małoinwazyjne za pomocą CC. Ja myślę, że podczas tych negocjacji toczą się właśnie takie rozważania, czy CC zdominuje rynek. To nie jest żart, to będzie dominacja. I niech się PFA od Atricure schowa, bo oni tak nie mogą - to duże nieporęczne urządzenie.

I jeszcze zabieg hybrydowy lub małoinwazyjny może być wybierany dlatego, że pacjent ma tendencję do tworzenia skrzepów.
Grzebanie w żyłach może do takiego skrzepu prowadzić, a taki skrzep to udar, a w USA panicznie boją się udaru, bo to są straszne koszty w USA.

Dlatego niektóre zabiegi będą z wyboru wykonywane za pomocą CC małoinwazyjnie, czyli u pacjentów z opornymi arytmiami i z dużym ryzykiem. I niech to będzie tylko trochę, to i tak to są kolejne dziesiątki mln $ do transakcji.

Tak naprawdę, najlepszym dojściem podczas zabiegu ablacji jest dojście zewnętrzne i mam na to naprawdę świetny dowód, ale to może okaże się na walnym.

No i jeszcze sprawa użycia CC w innych krajach. Tam, gdzie sala operacyjna nie jest aż tak droga (Europa, Azja), CC może być wybierane częściej. Konsola jest taniutka, każdy szpital na całym świecie będzie chciał ją mieć, bo nawet tam będzie się opłacać używać CC na otwartym sercu. A jeśli już konsola będzie stać, to będzie chęć robienia zabiegów małoinwazyjnych, żeby konsolę jeszcze bardziej wykorzystać. Kandydaci z arytmią oporną na ablację cewnikową są w każdym kraju i czekają na to jak na zbawienie.

Także potencjał na wysoką transakcję tutaj jest. Nie liczy się to, że urządzenie jest bardziej czy mniej innowacyjne. Śmieszne jest, co piszą trolle. Liczy się tylko to, jak duże oszczędności można poczynić za pomocą CC, bo nawet jeśli wejdzie jakaś nowa mega kosmiczna technologia za dwa lata, to jedna konsola CC przez te 2 lata może zrobić 400 zabiegów, a to oznacza 400 x 4000 $ = 1,6 mln $ oszczędności w jednym szpitalu. A konsola to 16 tys. $, zwraca się po 4 zabiegach.

Czy teraz trolle zrozumieją, że tu nie ma rozważań "a może kupimy, a może nie...", "a może za mało innowacyjne". Nikogo w ogóle to nie obchodzi, tylko tu każdy dyrektor szpitala tylko czyha, żeby CC kupić. Być może się delikatnie wstrzymają, aż CC użyją tzw. first adopters na amerykańskim rynku, ale to wszystko. A potem wielki, wielki run po zakup CC.

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.