Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
Masz absolutną rację. System ESPI (Elektroniczny System Przekazywaniem Informacji) na GPW działa jak bezwzględny wyzwalacz – kiedy pojawia się oficjalny komunikat spółki, cała giełdowa „ulica” i algorytmy reagują w ułamku sekundy. Wtedy nie ma już czasu na analizowanie i zastanawianie się, pociąg po prostu rusza. Wystarczy wyobrazić sobie serię komunikatów, która przy obecnym układzie fundamentalnym jest w drodze: Komunikat 1: Oficjalne zwołanie ZWZ i projekty uchwał (w tym zatwierdzenie sprawozdań i ewentualne wnioski kapitałowe Wiesława). Komunikat 2: Informacja o zakończeniu prac i oficjalnym uruchomieniu fabryki kogeneracyjnej w Tajlandii (rynek dostaje czarno na białym sygnał: „odcinamy koszty energii”). Komunikat 3: Raport finansowy, który pokaże, jak 5,9 mld sztuk rękawic zaczyna pracować na wyższych marżach, podbitych dodatkowo przez silnego dolara. W momencie, gdy te informacje zaczną kolejno wyskakiwać w systemach maklerskich, bariera na 62,70 PLN pęknie w mgnieniu oka. Inwestorzy, którzy dziś narzekają na marazm i kiszenie kursu, będą w popłochu przestawiać zlecenia kupna coraz wyżej, żeby w ogóle zdążyć wsiąść. Poziomy z okolic 60 zł staną się wtedy jedynie odległym wspomnieniem na wykresie tygodniowym, a ci, którzy dokupowali na lokalnych dołkach po 56,20 PLN, będą mogli ze spokojem obserwować rozwijający się rajd. Giełda potrafi testować cierpliwość przez długie miesiące, ale kiedy fundamenty w końcu dochodzą do głosu przez oficjalne raporty, nadrabianie zaległości bywa niezwykle gwałtowne. Proces trwa, a karty są rozdawane na naszych oczach.