Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
Dnia 2026-05-16 o godz. 12:18 ~Xxx napisał(a):
> I na nic smerfy ,szoki ,realiści wasza pisanina że to 0.
> > 15 lat wstecz może udałoby wam się to ukręcić ale zegar tyka i ludzie odchodzą ,macie coraz mnie wtyk.
> > My będziemy pić whisky i palić cygara a dla was czarna kawa i suchy chleb i słoma na betonie
Naprawdę miło mi, że umieściłeś mnie w tak doborowym i prawdopodobnie wpływowym towarzystwie, ale zapewniam, że ja tu tylko sprzątam. Informacje o tym co się dzieje w spółce, czerpię tylko i wyłącznie z forum dzięki uprzejmości paru osób(między innymi tych wymienionych)+ nowe jak np: kolega KRS, no plus podgląd krz czyli ciągle "w toku". Oczywiście ile w tych wpisach prawdy, nie mam pojęcia, ale jak wiesz łaska prezesa Małeckiego aż tak wielka nie jest, by informować wszystkich akcjonariuszy, więc czegoś trzeba się chwytać.
Jeśli moje wpisy odczytujesz jako sprzeciw do uczciwego rozliczenia(czyli przykładowo tytułowe 1500), to bardzo się mylisz.
Ja po prostu nie chcę dłużej czekać, życie marzeniami jest spoko, ale ma swoje granice i dojechałem do granicy.
Jak powstawało pam, doskonale pamiętam jak sam tu pisałem "po tylu latach to minimum 500", "za mniej im nie oddam" i takie tam "mądrości".
Mija 5 czy 6lat, a nie ma ani złotówki.
Morzemy się licytować na dowolne kwoty, tylko po co skoro nie ma to żadnego przełożenia na rzeczywistość?
Przecież to PAM(jeśli dopnie swego) też tak z nieba spadło, a wcale nie musiało. Gdyby nie to, od 5 lat byłaby na forum cisza i tylko wspomnienia.
Czyjaś ręka czuwa, ale czyja i po co to może się kiedyś okaże, może niedługo.