Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
Warto zwrócić uwagę na najnowszy raport kwartalny Carlson Investments SE za I kwartał 2026 r. Moim zdaniem jest to jeden z ciekawszych momentów w historii spółki, ponieważ Carlson zakończył etap porządkowania struktury grupowej i coraz wyraźniej pozycjonuje się jako wyspecjalizowany podmiot inwestycyjno-doradczy działający w obszarze technologii wysokiego wzrostu.
W raporcie widać kilka istotnych elementów. Po pierwsze, spółka uprościła strukturę kapitałową po transakcji sprzedaży akcji Carlson Ventures International Limited za ponad 4 mln USD. Po drugie, Carlson rozpoczął nowe ekspozycje inwestycyjne, m.in. poprzez nabycie praw z obligacji REACOM GmbH o wartości nominalnej 305 tys. EUR oraz zawarcie umowy pożyczki konwertowalnej z 3KV Cybersecurity FZCO do kwoty 1 mln EUR. To pokazuje przesunięcie w stronę cyberbezpieczeństwa, sztucznej inteligencji i technologii przełomowych.
Bardzo interesujący jest również opis współpracy z Carlson ASI EVIG Alfa. Według raportu portfel funduszu na koniec 2025 r. był wewnętrznie wyceniany na ok. 38,4 mln PLN, a całkowita wartość aktywów funduszu po uwzględnieniu należności wynosiła ok. 39,5 mln PLN. Co ważne, raport wskazuje, że potencjalne korzyści ekonomiczne związane z tym portfelem nie są obecnie ujęte w sprawozdaniu finansowym Carlson Investments SE i mogą zostać rozpoznane dopiero w przyszłości, po materializacji zdarzeń inwestycyjnych lub po zakończeniu analizy księgowej i audytorskiej.
Dla mnie najważniejszy wniosek jest taki: Carlson nie jest typową spółką operacyjną, którą należy oceniać wyłącznie przez bieżący przychód kwartalny. To raczej wehikuł ekspozycji na portfel projektów technologicznych, potencjalne exity oraz przyszłe zdarzenia inwestycyjne. Przy obecnej ograniczonej płynności i niskiej rozpoznawalności rynkowej spółka może być interesująca dla inwestorów, którzy akceptują wyższe ryzyko i patrzą średnio- lub długoterminowo.
Oczywiście każdy powinien samodzielnie przeczytać raport, ocenić ryzyka, płynność akcji i własny horyzont inwestycyjny. To nie jest rekomendacja inwestycyjna, tylko moja subiektywna opinia po lekturze raportu. Natomiast uważam, że Carlson Investments SE zasługuje obecnie na większą uwagę rynku niż dotychczas.