Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
https://www.farmer.pl/fakty/rynki-wschodnie/ukrainski-holding-sprzedaje-statek-gigant-korzysta-ze-stabilizacji-w-zegludze,177125.html
Wygląda na to, że Kernel właśnie domyka kolejny etap swojej „strategii kryzysowej”, którą musiał wdrożyć po tym, jak rosyjskie ataki sparaliżowały żeglugę do ukraińskich portów. Sprzedali masowiec Rotterdam Pearl V jednostkę kupioną w 2023 r., kiedy armatorzy bali się wchodzić na Morze Czarne. Statek zrobił swoje: pozwolił im utrzymać eksport, gdy rynek był kompletnie rozchwiany. Teraz, przy stabilizacji korytarza zbożowego i powrocie normalnych stawek frachtowych, holding wycofuje się z posiadania własnej floty. To w sumie logiczne. Wchodzili w żeglugę, gdy dostęp do statków był ograniczony, a frachty na szczytach. Dziś rynek jest nasycony operatorami, więc trzymanie własnego Panamaxa przestaje mieć sens. Zostawiają sobie tylko tankowiec do oleju, bo to ich kluczowy produkt i tam kontrola logistyki nadal daje przewagę.
Cała historia pokazuje jedno że Kernel nie „ucieka z Ukrainy”, jak lubią pisać niektórzy, tylko dostosowuje model działania do warunków. Kryzys minął, więc wracają do normalnej struktury kosztów. I tyle. Nie ma tu żadnej sensacji, tylko zwykła decyzja biznesowa oparta na tym, że rynek żeglugi na Morzu Czarnym wreszcie przestał być polem minowym.