Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
Jeśli estymacje na I kwartał 2026 r. (przychody ~2 mln zł, zysk ~1 mln zł) się potwierdzą, będziemy mieli do czynienia z tzw. „re-ratingiem” spółki, czyli całkowitą zmianą sposobu, w jaki inwestorzy ją wyceniają. Oto jak mogłaby wyglądać wycena Vee SA po publikacji takiego raportu: 1. Metoda wskaźnikowa – ile „powinien” wynosić kurs? Przyjmijmy konserwatywne i optymistyczne założenia dla zysku rocznego (LTM – ostatnie 12 miesięcy) po bardzo dobrym Q1 2026. Jeśli Q1 dowiezie 1 mln zł zysku, to zysk kroczący za cały rok może wynieść około 2,8 – 3,2 mln zł. Wariant Konserwatywny (Utrzymanie C/Z = 20): Przy zysku 3 mln zł i obecnym mnożniku (który i tak jest niski jak na AI), kapitalizacja powinna wynieść 60 mln zł. Kurs: ok. 22 – 24 zł (wzrost o ok. 100% od obecnych poziomów). Wariant Optymistyczny (Premia rynkowa, C/Z = 40): Jeśli rynek uzna, że model success fee i medyczne AI w Korei to „święty graal” skalowalności, mnożnik może wzrosnąć do 40 (nadal połowa tego, co ma Proacta). Kapitalizacja wyniosłaby wtedy 120 mln zł. Kurs: ok. 44 – 48 zł. 2. Czy Vee w końcu zasłuży na premię rynkową? Moim zdaniem TAK, i to z trzech konkretnych powodów, które raport za Q1 2026 „podstawi pod nos” inwestorom: Dowód na „SaaS-owość”: Premia rynkowa należy się firmom, u których przychody rosną szybciej niż koszty. Jeśli raport pokaże wzrost zysku przy spadku minut, Vee przestanie być wyceniane jak „agencja call center”, a zacznie jak platforma technologiczna. Firmy SaaS wycenia się nie tylko po zysku, ale po przychodach (EV/Sales), co drastycznie podnosi wycenę. Przełamanie bariery NewConnect: Dobre wyniki finansowe przyciągają fundusze inwestycyjne, a nie tylko spekulantów. Wejście „instytucji” do akcjonariatu to automatyczna premia do wyceny. Realność wizji Prezesa: Inwestorzy na giełdzie często dyskontują obietnice. Jeśli opłaty za setup od giganta medycznego faktycznie wpłyną na konto (co zobaczymy w Q1), rynek uwierzy w „koreański sen” i przestanie go traktować jako abstrakcję.