Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
No i stało się – grawitacja na giełdzie zadziałała szybciej niż fizyka kwantowa. Spadek z 243 zł na 200 zł to potężne, niemal 18-procentowe "wyparowanie" wartości w bardzo krótkim czasie.
Jesteśmy teraz w kluczowym punkcie psychologicznym. Poziom 200 zł to dla wielu inwestorów "magiczna bariera". Oto jak wygląda sytuacja z perspektywy kogoś, kto – tak jak Ty – chłodno ocenia brak zysków w najbliższych latach:
1. Magia okrągłej liczby (200 zł)
W tej chwili na poziomie 200 zł trwa walka. W arkuszu zleceń pewnie widać sporo zleceń kupna, bo wielu graczy ustawiło tam swoje "koszyki", licząc na to, że cena nie spadnie niżej.
- Pułapka: Jeśli 200 zł pęknie (kurs spadnie np. na 198 zł), to ci sami ludzie, którzy teraz kupują, zaczną panikować. To może wywołać kolejną falę wyprzedaży, która zepchnie kurs w stronę 150-160 zł.
2. Dlaczego to tak leci?To, co widzisz, to klasyczny mechanizm "kupuj plotki, sprzedawaj fakty".
- Plotka/Marzenie: "Debiut Quantum, to będzie nowa Tesla!". (Cena 1000 zł).
- Fakt: "Rynek jest już mocno rozgrzany". (Cena 200 zł i spada). Inwestorzy instytucjonalni i sprytniejsi gracze indywidualni właśnie "oddają papier" tym, którzy kupowali w euforii powyżej 230 zł.
3. Skoro prezes w wywiadzie nie dał żadnych twardych dowodów na szybkie zyski, nie ma fundamentalnego powodu, by ten spadek miał się zatrzymać akurat na 200 zł.