Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
Dnia 2026-04-15 o godz. 15:29 ~abc napisał(a):
> Dnia 2026-04-15 o godz. 14:26 ~8964Andrew napisał(a):
> > Dnia 2026-04-15 o godz. 13:01 ~abc napisał(a):
> > > Dnia 2026-04-15 o godz. 11:43 ~8964Andrew napisał(a):
> > > > Dnia 2026-04-15 o godz. 11:17 ~Olo napisał(a):
> > > > > -33% licząc metodologią Anżeja.
> > > >
> > > > Co ma ówczesna wycena profesjonalnej firmy do spadku kursu od czasu mojego wpisu ?
> > > > Zero merytoryki ,bicie piany, odsmażanie starych kotletów ,tylko na to cię stać .
> > > > Żałosne .
> > >
> > > Każdy widzi i ocenia tą "profesjonalną" wycenę tego gniota.
> >
> > Mylisz wycenę godziwą z bieżącym kursem akcji, ale to już twój problem.
> > Jeżeli masz własną wycenę to ją przedstaw .
> > Potrafisz ją wyliczyć ?
> > Nie zauważyłem byś korygował wycenę innych np tu :
> > https://www.bankier.pl/forum/temat_rynkowa-wartosc-ksiegowa-rank-progressu-po-urealnieniu-wycen-30-39-zl,69138987.html
> >
> > albo moją skromną próbę wyceny jednego tylko aktywa np tu :
> > https://www.bankier.pl/forum/temat_rozyniec-logistyka-i-magazyny,73656411.html
> >
> > Pokaż co potrafisz - daj szansę innym by ocenili twoją "profesjonalną wycenę tego gniota."
> >
>
> Te twoje wyceny wsadź sobie w buty bo nie odpowiadają kursowi akcji. Ktoś kupi akcje po to aby je mieć?
Wyceny wsadza się w buty? To bardzo ciekawa teoria ekonomiczna. Zgodnie z Twoją logiką, każda spółka przed hossą jest nic niewarta, bo kurs jeszcze nie urósł. Akcje kupuje się po to, żeby zarabiać na różnicy między ceną rynkową a wartością godziwą. Jeśli tego nie rozumiesz, to rzeczywiście zostań przy patrzeniu w monitor i narzekaniu, bo do analizy fundamentów masz jeszcze daleką drogę.