Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
Wyniki za maj niewiele zmienią. Niestety realizuje się jeden z klasycznych scenariuszy na NC, a w sumie to i na całej GPW - spółka ma dobre wyniki, ale nie ma nią zainteresowania. Dlaczego? Bo na GPW kapitału jest dramatycznie mało, a ten który jest, jest skupiony wokół kilkudziesięciu jedynych i tych samych podmiotów, dla pozostałych kilkuset spółek są ochłapy.
Prawda jest taka, że nic wielkiego się w handlu tutaj wczoraj nie wydarzyło i nie dzieje się dzisiaj. W arkuszu do dzisiejszych górnych wideł jest papieru za raptem 70K. 70 tyś zł jednym strzałem i jesteśmy na +20%, przecież to jest śmieszna kwota, ale... tej kwoty nie ma. Oczywiście nikt tak nie kupuje, jak opisałem przed chwilą, ale jest to przykład dla zobrazowania, że tu nie ma żadnej panicznej wyprzedaży/dystrybucji itp. Po prostu ludzie liczyli, że obroty skoczą jak w listopadzie bo chcą po paru miesiącach zamknąć pozycję, a tu nie ma nawet tylu chętnych, aby kurs wyszedł na zero. Smutne.
Teraz można jedynie czekać i liczyć, że jakiś średniej wielkości inwestor dostrzeże spółkę, ale że spółdzielnia zrobi rajd, ewentualnie że jakiś 'guru' na socjalnych medyjach powie swoim wyznawcą: "idziecie na MFOOD i bierzcie i ile możecie". Tylko, że to już jest kasyno, a nie inwestowanie, bo nie da się żadnego z tych scenariuszy przewidzieć na podstawie dostępnych danych.