~zielony_guzik

Dzięki. Przekopałem główne media społecznościowe, rozmawiałem z traderami i inwestorami, sprawdziłem też, co dzieje się na LinkedIn — i szczerze mówiąc, pesymistyczne nastroje widzę tylko tutaj. Poza tym miejscem nie ma tej paniki, którą obserwujemy na forum. Podejście jest dużo bardziej wyważone, momentami wręcz spokojne. To daje do myślenia. Często jest tak, że największy strach pojawia się lokalnie — w naszej „bańce” — podczas gdy szerszy rynek zaczyna już patrzeć kilka kroków do przodu. A historia pokazuje jedno: kiedy większość widzi tylko ryzyko i spadki, bardzo często jesteśmy bliżej dołka niż szczytu. Nie twierdzę, że to dokładnie ten moment — ale jeśli sentyment jest tak jednostronny jak teraz, to statystycznie jesteśmy w strefie, gdzie bardziej opłaca się szukać okazji niż panikować.

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.