Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
Rosja zmaga się z falą bankructw przedsiębiorstw.
Spowalniająca gospodarka, spadające zyski i wysokie stopy procentowe Centralnego Banku Rosji pogrążyły rosyjski rynek długu w kryzysie niewypłacalności.
W styczniu 2026 roku rosyjskie firmy 51 razy nie wywiązały się ze zobowiązań z tytułu papierów dłużnych, wliczając w to terminy zapadalności, wykupy, opcje put i klauzule umowne, donosi Reuters , powołując się na dane Expert RA. W porównaniu ze styczniem ubiegłego roku liczba takich przypadków, podobnie jak kwota zaległości płatniczych, wzrosła dwukrotnie – 3,38 mld rubli w porównaniu z 1,78 mld.
Tylko w ubiegłym tygodniu 10 przedsiębiorstw ogłosiło niewypłacalność: moskiewski Mosregionlift, producent chemii gospodarczej Czystaja Planeta, nowosybirska firma paliwowa Naftatrans Plus, czelabińska firma zajmująca się naprawą komputerów S-Print, sklep internetowy Nappy Club, przedsiębiorstwo rolnicze Puszkinskoje Plemzawod, operator logistyczny Monopoly, holding inżynieryjny Veratek, firma zajmująca się budową terenów zielonych Landscape Construction Hub, producent gazów przemysłowych GazTransSnab i nowosybirska Kuzina LLC.
Większość firm, które zalegają z płatnościami, zgłasza brak środków w terminie, spowodowany opóźnieniami w płatnościach od kontrahentów. Ten sam powód był główną przyczyną niewypłacalności w 2025 roku, zauważa Michaił Nikonow, Dyrektor ds. Ratingów Korporacyjnych w Expert RA.
W ubiegłym roku w Rosji odnotowano 25 niewypłacalności obligacji – dwa razy więcej niż w roku poprzednim i rekordową liczbę od 2022 roku, kiedy wybuch wojny i sankcje wywołały kryzys w dziesiątkach firm. Chociaż główna stopa procentowa, wcześniej podwyższona do 20-letniego maksimum, jest obniżana, nie pomaga to firmom: oprocentowanie obligacji pozostaje praktycznie niezmienione od sześciu miesięcy, zauważa Nikonow.
Aby przyciągnąć inwestorów, firmy oferują miesięczne płatności kuponowe (zamiast tradycyjnych płatności kwartalnych lub rocznych). „Kiedy koszty obsługi zadłużenia znacznie wzrosły wraz z częstotliwością płatności odsetek, a klienci emitentów doświadczają coraz częstszych opóźnień w płatnościach, ryzyko niewywiązania się emitentów z płatności kuponowych znacząco wzrasta” – ostrzega Nikonov.
W ujęciu bezwzględnym – kilka miliardów rubli – skala niewypłacalności jest niewielka, podkreśla ekspert RA. Taka kwota nie jest w stanie wywołać kryzysu w systemie finansowym, w przeciwieństwie do niewypłacalności kredytów bankowych, które sięgają bilionów.
Według Banku Centralnego, na początku roku 11% wszystkich kredytów korporacyjnych było zagrożonych. Jeśli uwzględnimy kredyty, które banki zmuszone były zrestrukturyzować poprzez złagodzenie warunków dla niewypłacalnych kredytobiorców, to prawie 15% portfela kredytów korporacyjnych znajduje się w strefie problemowej.
Restrukturyzacja objęła 2,7 biliona rubli kredytów udzielonych firmom naftowym i gazowym, tyle samo kredytów udzielonych sektorowi przemysłowemu oraz 1,6 biliona rubli kredytów udzielonych przemysłowi metalurgicznemu i górniczemu. W tym ostatnim sektorze górnicy węgla borykają się z problemami, gromadząc ponad 300 miliardów rubli strat netto w ubiegłym roku.
Jakość kredytów będzie się nadal pogarszać, powiedział Bloombergowi starszy bankier w jednym z największych banków. Firmy zyskały wytchnienie dzięki restrukturyzacji, ale jest mało prawdopodobne, aby udało im się odbudować, dodało źródło.
Spółki naftowe w Rosji zaczęły bankrutować.
Podstawy gospodarki surowcowej kruszą się.
Zaostrzenie sankcji USA, które spowodowało spadek cen rosyjskiej ropy do 40 dolarów za baryłkę i mniej, doprowadziło do serii bankructw małych firm naftowych w najważniejszych rosyjskich regionach wydobycia ropy.
Według "Kommiersanta" , państwowy bank VTB planuje ogłosić upadłość koncernu naftowego First Oil, należącego do byłego akcjonariusza SIBUR-u, Jakowa Goldowskiego . Firma Goldowskiego, działająca w Chanty-Mansyjskim Okręgu Autonomicznym (Chanty-Mansyjskim Okręgu Autonomicznym), głównym rosyjskim regionie naftowym, zgromadziła około 6 miliardów rubli długu, którego nie jest w stanie spłacić.
Firma eksploatuje kilka małych złóż o łącznych zasobach 14 milionów ton i produkuje 500 000 ton rocznie. Sytuacja First Oil pogorszyła się podczas pandemii, poinformowało źródło w Kommiersancie. Nowe sankcje USA, które zmusiły firmy naftowe do sprzedaży ropy naftowej z rabatami do 30 dolarów za baryłkę, zrujnowały działalność Goldowskiego. Zadłużenie wierzycieli wzrosło, a według źródła w Kommiersancie pojawiły się trudności z jego obsługą.
Pod koniec 2025 roku Yangpur Oil Company, reprezentująca Belarusnieft w Rosji i eksploatująca dwa złoża w Jamalsko-Nienieckim Okręgu Autonomicznym, ogłosiła upadłość. Wcześniej, Astrachańska Kompania Naftowa i Gornyj Kompania Naftowa, posiadające trzy licencje w południowym Nienieckim Okręgu Autonomicznym, złożyły wniosek o upadłość w następstwie roszczeń podatkowych. W styczniu Moskiewski Bank Kredytowy zażądał od właścicieli upadłej firmy około 7 miliardów rubli.
Sytuacja rosyjskich firm naftowych pogarsza się: spadają przychody z eksportu, zwłaszcza w przypadku projektów o wysokich kosztach, zauważa analityk Freedom Finance, Władimir Czernow. Według Rosstatu, połowa rosyjskich firm zajmujących się wydobyciem ropy naftowej i gazu jest obecnie nierentowna: między styczniem a listopadem łącznie straciły one 575 miliardów rubli. Zyski tych firm, które nadal generują zyski, spadły o ponad połowę, do 3 bilionów rubli, w ciągu ostatnich 11 miesięcy.
Spadające przychody z eksportu i wysokie kluczowe stopy procentowe tworzą mieszankę wybuchową dla firm naftowych. Według Banku Centralnego, banki zostały zmuszone do restrukturyzacji kredytów dla branży o wartości 2,7 biliona rubli. Pod względem wolumenu i udziału restrukturyzacji – prawie 20% – sektor naftowo-gazowy stał się liderem gospodarczym.
„Branża naftowa pogrąża się w kryzysie, a najnowsze sankcje przyspieszą ten proces” – mówi Craig Kennedy , były wiceprezes Bank of America, a obecnie ekspert w Davis Center for Russian and Eurazjatyckich Studies na Uniwersytecie Harvarda. Przy cenie baryłki wynoszącej około 40 dolarów, połowa rosyjskich złóż jest nierentowna, a jedynie te objęte ulgami podatkowymi pozostają rentowne – podały źródła branżowe agencji Reuters. Szacują one, że nierentowne projekty naftowe tracą około 5 dolarów na baryłce.
Rosną zniżki na rosyjską ropę, ale bez względu na cenę znalezienie nabywców nie będzie łatwym zadaniem. Z wyjątkiem Chin i, w pewnym stopniu, Indii, niewielu jest chętnych do ryzyka handlu baryłkami objętymi sankcjami, zauważa Kennedy.