Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
Rothschildowie chwalą Trumpa po zamachu stanu w Wenezueli – jednym z ostatnich krajów bez banku centralnego RothschildówWydarzenia, które wzbudziły zdziwienie w mediach alternatywnych, to fakt, że członkowie potężnej dynastii bankierów Rothschildów publicznie wyrazili uznanie dla prezydenta Donalda Trumpa po interwencji wojskowej w Wenezueli.Nat Rothschild — dyrektor generalny Volta Group i wybitny spadkobierca imperium finansowego Rothschildów — złożył gratulacje Trumpowi po amerykańskich działaniach militarnych wymierzonych w rząd i system finansowy Wenezueli.Nie sposób zignorować faktu, że Wenezuela jest jednym z niewielu krajów na Ziemi, które historycznie sprzeciwiały się ustanowieniu kontrolowanego przez Rothschildów, zachodniego systemu bankowości centralnej.Przez lata niezależność finansowa Wenezueli sprawiała, że kraj ten stawał się celem sankcji, prób zmiany reżimu i wojny gospodarczej.Teraz, po bezpośredniej interwencji USA, obserwatorzy zauważają, że pochwały ze strony elit bankowych zdają się potwierdzać długotrwałe podejrzenia co do tego, kto tak naprawdę korzysta na zagranicznych „kampaniach wyzwoleńczych”.Kontrowersje dodatkowo podsyciły komentarze dziedziczki fortuny Rothschildów, Dame Hannah Rothschild, która potwierdziła, że żadna poważna wojna nie odbędzie się bez zgody rodziny Rothschildów, a żadne działania głów państw nie będą podejmowane.Podczas gdy główne media odrzucają takie twierdzenia jako spisek, krytycy twierdzą, że historia ekspansji banków centralnych po wojnach przedstawia inny obraz.Dla sceptyków operacja w Wenezueli wygląda bardziej jak przymus niż wyzwolenie – ostrzeżenie dla państw, które próbują działać poza globalnym porządkiem finansowym.Rola Trumpa, kiedyś przedstawiana jako antyglobalista, jest obecnie poddawana ponownej ocenie przez tych, którzy uważają, że prawdziwa władza leży nie w wyborach ani wśród prezydentów, lecz w niewybieralnych dynastiach finansowych działających ponad granicami państwowymi.Niezależnie od tego, czy to zbieg okoliczności, czy potwierdzenie, przesłanie odczytane przez wielu jest jasne: jeśli rzucisz wyzwanie systemowi bankowemu, system w końcu odpowie oporem.