~Tusk

223,50$ - tyle przedwczoraj płacono za tonę CC.
Tu: https://pl.tradingeconomics.com/commodity/coking-coal
Od marca 2025 roku cena węgla koksowego rośnie: z 170 $ do 223,50$ (+31,47% 05.01.2026)
Na rynku surowców cykl określa trend cenowy. Od ostatniego "maksa" miną w marcu tego roku 4 lata (7 marca 2022: 630,67$/t). Od początku kwietnia 2024 roku do marca 2025 roku kurs ceny CC był w trendzie bocznym. Niskie ceny CC, to niższe przychody/zyski spółek górniczych. Niższe dochody przekładają się na niższe inwestycje, a te z kolei na mniejsze wydobycie. Dopiero wyższe ceny lub ich bliska perspektywa powodują, że spółki górnicze otwierają nowe ściany i wydobycie rośnie. I tak w kółko: podaż/popyt/cena/cykl. Obecnie cena CC jest w trendzie wzrostowym. Doskonale widać to na wykresie w ujęciu 1Y. Gdzie zatrzyma się cena CC? Tego oczywiście nie wie nikt, tym bardziej, że poza zwykłym/prawdziwym popytem na węgiel na cenę wpływają spekulacje instrumentami pochodnymi. Tak było w 2022 roku, gdy spekulanci wykorzystali wybuch wojny na Ukrainie do wywindowania ceny węgla na bajeczne 630$/t. Czy sytuacja się powtórzy? A dlaczego nie?! Spekulacja instrumentami pochodnymi od dawna ma znaczący wpływ na ceny papierów wartościowych. Dlaczego? Dlatego, że spekulacja wyłącznie na akcjach nie daje dostatecznie dużych zwrotów funduszom inwestycyjnym, na które czekają ich akcjonariusze, na przykład fundusze emerytalne. Dlatego od lat siedemdziesiątch ubiegłego wieku obserwujemy dynamiczny rozwój rynku dyrewatów. Oglądałem kiedyś w telewizji wywiad z maklerem giełdowym z Wall Street, który opowiadał, że na początku lat siedemdziesiątych zarabiał niewiele i musiał po sesji dorabiać jako pracownik nowojorskiego metra, by starczyło mu do pierwszego na utrzymanie rodziny.:) Dziś maklerzy giełdowi zarabiają krocie. Bajeczne zarobki ludzi z giełdy nie byłyby możliwe, gdy na rynku handlowano wyłącznie akcjami. Instrumenty pochodne są narzędziem, którym przy względnie niewielkim zaangażowaniu środków własnych można osiągać ogromne zyski i wpływać na kursu akcji. Dlatego nie wykluczam obecnie dużego wzrostu ceny węgla koksowego, tym bardziej, że szortowanie spółek węglowych i pochodnych, nie tylko u nas, ale również gdzieindziej, np. Thyssen-Krupp, nie daje spodziewanych efektów. I dlatego szorciarze w innym segmencie rynku muszą powetować sobie straty, które poniosą prawdopodobnie przy zamykaniu pozycji krótkich, na przykład na JSW.:) Spekuła czeka tylko na okazję, by wywindować cenę CC. Przed kilkoma laty był to wybuch wojny na Ukrainie, a dziś? Tego nie wiem, ale może to być jakakolwiek plotka, niesprawdzona pogłoska. Tak było przykladowo w przypadku Eutelsatu, którego kurs przed rokiem spekuła podniosła o 800% po tym, gdy na rynku pojawiła się plotka o zajęciu przez francuską spółkę miejsca po rzekomo wycofującym się z rynku ukraińskiego Starlinku. Ani Musk nie miał zamiaru oddawać miejsca na rynku, ani Eutelsat był w stanie, z powodów technicznych, przejąć roli Starlinka na Ukrainie. A jednak, kurs akcji Eutelsat urósł o 800%. Takie ogromne wzrosty kursu są możliwe również z tego powodu, że przy okazji szortowania pozycje długie zajmują inne fundusze. Bez ich aktywnego udziału w grze sama "drobnica" nie dałaby rady uniemożliwić szorciarzom zamknięcia pozycji krótkich bez znaczącego wzrostu kursu akcji. Obecność longerów na JSW jest niekwestionowana.
Tu: https://www.morningstar.com/stocks/xwar/jsw/ownership
Tu: https://simplywall.st/stocks/pl/materials/wse-jsw/jastrzebska-spolka-weglowa-shares/ownership
Tu: https://fintel.com.pl/so/pl/jsw
Tu: https://stooq.pl/q/h/?s=jsw
To prawdopodobnie nie są wszystkie podmioty, które posiadają w portfelach akcje JSW. Tak jak szorciarze ukrywają część portfeli. tak samo prawdopodobnie robią longerzy.:)
Szortowanie akcji JSW trwa od marca 2024 roku. W tym czasie na rynku obróciło się >206 mln akcji, czyli akcje poza portfelem MAP, obróciły się teoretycznie 4 razy, a w rzeczywistości znacznie więcej.:) W praktyce w obrocie uczestniczyli przede wszystkim szorciarze, którzy według moich szacunków pożyczyli od brkerów w sumie netto od 16,6 do 23 mln akcji. Obecnie mają do oddania jeszcze od ok. 14 do ok. 20 mln akcji. Stosowne wyliczenia przedstawiłem na forum w ubiegłym roku. Zachęcam każdego do zapoznania się z nimi, do ich krytycznej oceny, do wykonania własnych rachunków, a przede wszystkim namawiam każdego do kierowania się przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych wyłącznie własnymi przemyśleniami i wnioskami. Errare humanum est! Ta rzymska paremia dotyczy również mnie!:)
Według moich szacunków faktyczny obrót na rynku stanowi od 5 do 15% całości. 85-95% obrotu powstaje w rezultacie wymiany akcji między szorciarzami w umówionych transakcjach. Taka jest bowiem istota szortowania: tłuczenie kursu przy pomocy akcji sprzedawanych sobie nawzajem przez szorciarzy. 5-15% z 206 mln akcji, to od 10 do 30 mln akcji, średnio ok. 20 mln akcji. W tym wolumenie mamy zatem prawdopodobnie akcje faktycznie kupione przez drobnych inwestorów, przez longerów oraz szorciarzy.
W marcu tego roku miną 2 lata szortowania. Efekty dla szorciarzy są fatalne. Według moich szacunków odkupili i oddali netto ok. 2,6 mln akcji, przy czym zdecydowaną większość w okresie od marca do października 2024 roku. Pod koniec października 2024 oficjalne zadłużenie szorciarzy (ortex) wynosiło 4,16 mln akcji. Obecnie, dane z 5 stycznia 2026 roku, wynosi 3,87 mln akcji.
Tu: https://x.com/GPW_Trader2022/status/2008157102443798588/photo/1
Oddano netto 290 k akcji, czyli ułamek wolumenu obrotów w tym okresie, który wyniósł 124,7 mln akcji. Efektywność odkupu w tym okresie wynosi zatem 0,22%. Pierwotnie, w okresie marzec-październik 2024, wynosiła ok. 3%. Spadek jest gigantyczny. Fatalnie, czyż nie? I co z tego, że kursu w tym okresie spadł o -11,56%, skoro szorciarzom udało się w tym czasie zmniejszyć ortexowe zadłużenie netto o skromne 6,7%, a za pożyczane na bieżaco akcje, ponad 14 mln sztuk w sumie, płacili horrendalne ok. 9,5% średnio p.a. + prowizje, prawdopodobnie 2-3% wartości pożyczki, podczas gdy średni CTB na GPW wynosi ok. 2,5%. Pamiętajmy, że celem nie jest niski kurs. Celem jest tani odkup i zwrot akcji brokerom. I tu szorciarze nie mają sukcesów.:)
W tym tempie szorciarze zredukują do zera zadłużenie ortexowe (3,88 mln sztuk) za 194 miesiące, czyli za 16 lat. Jeśli jednak faktyczny dług szorciarzy opiewa na ok. 14 do ok. 20 mln akcji, wówczas zamknięcie pozycji krótkich zajmie im od 58 do 83 lat. Te wyliczenie jednoznacznie przemawiają za nieuchronnością "wyciskania", czyli gwałtownego, trwającego kilka dni i owocującego bajecznymi wzrostami kursu w wyniku popytu na akcje.
Tu: https://www.liteforex.pl/blog/for-investors/short-squeeze/
Moim zdaniem "wyciskanie" jest nieuchronne i będzie przebiegać według takiego scenariusza.
1. Odkup akcji w wolumenie ujawnionym w ortexie. Niektórzy będą sądzić, że szorciarze już oddali wszystkie pożyczone akcje.
2. Kilka dni przerwy w zakupach i wyczekiwanie szorciarzy na podaż, być może spadek kursu
3. Brak podaży i wznowienie zakupów przez szorciarzy do czasu zamknięcia wszystkich pozycji.
Również od postawy drobnych inwestorów zależy skala wzrostów kursu akcji JSW. Dlaczego? Dlatego, że jest to grupa formalnie rzecz biorąc niezorganizowana i działająca spontanicznie. Co innego longerzy/agresywne fundusze inwestycyjne, którzy działają dokładnie odwrotnie. Jeśli uda się uniknąć spontanicznej i zmasowanej podaży w pierwszych godzinach "wyciskania", można się spodziewać znaczących wzrostów kursu, idącego w setki % dziennie, a w rezultacie, w sumie nawet w tysiące %. Tak było w przypadkach znanych z historii: Gamestop (nawet +3000%), VW (+800%), Eutelsat (+800%) i całkiem niedawno Beyond Meat (+1600%). Szczegółowe informacje na ten temat znajdziecie w necie. Zachęcam, bo to pouczająca lektura.:)
Kiedy nastąpi "wyciskanie" akcji JSW? Ja oczywiście tego nie wiem. Przypuszczam jednak, że zacznie się wraz zablokowaniem akcji przez longerów/agresywne fundusze inwestycyjne. Może to nastąpić w formie zleceń częściowo ukrytych. To jest bowiem skuteczny sposób zmuszenia szorciarzy do natychmiastowego i masowego odkupu akcji. Blokada akcji posiadanych przez longerów/agresyuwne fundusze inwestycyjne nie będzie przypadkowa, to znaczy nie nastąpi w dowolnym momencie. Będzie ona, tak podejrzewam, skorelowana ze wzrostami cen węgla koksowego lub/i z innym wydarzeniem wywołującym pozytywne emocje wśród inwestorów i euforię na rynku. Dodatkowy popyt ze strony okazjonalnej spekuły zawsze się przyda, czyż nie?:)
Na forum obserwujemy wzmożenie czarnego PR autorstwa trabantów szorciarzy. To oznaka zbliżających się wzrostów kursu. Czy tym razem, podobnie jak wcześniej, będziemy mieli do czynienia ze wzrostem kursu o ok. 20%, do 28-29 złotych, a następnie ze spadkiem wartości akcji? Być może tak będzie, choć dotychczasowe "kółeczka" nie zaowocowały znaczącym spadkiem zadłużenia szorciarzy. To pokazuje, że skala "kółek" w wolumenie obrotów jest minimalna. Amatorom "kółek" warto przypomnieć, że każde "kółko" może być ostatnim, po którym nastąpi właśnie "wyciskanie".:) Promujący "kółeczka" występują na forum w roli geniuszów spekulacji i zawsze "zarobionych". To są jednak pozory, a promujący są w rzeczywistości trabantami szorciarzy. Dlaczego? Dlatego, że w interesie prawdziwych kółkowiczów jest jak najmniejszy udział pozostałych inwestorów po stronie sprzedających, a później kupujących. Dlatego, że promowanie "kółek" zwiększa konkurencję i działa na niekorzyść dotychczasowych, rzeczywistych "kolarzy".:) Każdy, kto namawia do gry w kółko i reklamuje się jako "kolarz", jest w rzeczywistości rękodajnym szorciarzy, którzy w ten sposób chcą skłonić jak najwięcej drobnych akcjonariuszy do sprzedaży akcji. Teoretycznie może się przecież zdarzyć, że podaż ze strony obecnych i nowych "kółkowiczów" będzie tak duża, że pozwoli ona szorciarzom zredukować znacząco zadłużenie bez istotnych wzrostów kursu. Na to liczą szorciarze i działający na forum ich rękodajni, namawiający do udziału w "kółeczkach". Ja nie namawiam do niczego, pokazuję tylko możliwości. Każdy z nas robi to, co uważa za właściwe.:)
Taka jest moja spekulacja!:)
Dobrej zabawy i dużych zysków życzę wszystkim gojom!:)

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.