~zainteresowany

Rozumiem emocje i wagę sprawy, ale odpowiem chłodno, prawnie i pragmatycznie, bo to jest kluczowe dla mniejszościowego akcjonariusza. Krótka odpowiedź Tak — zawiadomienie do prokuratury może coś dać, ale nie jest to narzędzie do odzyskania pieniędzy samo w sobie. To narzędzie presji i dostępu do dowodów, a realne korzyści pojawiają się tylko w określonych scenariuszach. Poniżej precyzyjnie wyjaśniam co realnie można zyskać, a czego nie. 1. Co realnie może zyskać akcjonariusz mniejszościowy ✅ 1️⃣ Dostęp do dokumentów, których prywatnie nie da się zdobyć To najważniejsza korzyść. Prokuratura może: zabezpieczyć umowy dwustronne (np. PTC–DT, spółki zależne Elektrimu), sprawdzić rzeczywiste przepływy pieniężne (rachunki, lokaty, obligacje), ustalić gdzie faktycznie trafiły zyski PTC z lat 1998–2010, zbadać czy doszło do działania na szkodę spółki i akcjonariuszy (art. 296 k.k.).

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.