~Szczurpokładowy

Brak płynności, do tego gigantyczne długi — jednym słowem podziurawiony okręt, którego jedyną szansą na utrzymanie dziobu nad powierzchnią jest wiara jego marynarzy. Bogata pani kapitan ze wschodu musiałaby inwestować ogromne środki. Pracuje w stoczni — może liczy na to, że gdy skończy się bitwa, wreszcie uda jej się zrealizować zyski.

0,75 grosza za puszkę gwoździ, którą trzyma pan z Polski, to dla marynarzy jak deska ratunku — wierzą, że dzięki niej kiedyś wbiją gwoździe w deski i wyjdą na swoje: 2 zł lub więcej. A wtedy skarbiec się zapełni i nastanie radość.
Na szczęście jestem szczurem pokładowym i przy najbliższej okazji wyskakuję na mokry piach. Jako szczur mam tylko instynkt przetrwania.

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.