Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.
He He He... Czytajcie uważnie anal-i-tyka bo to przypadek jakich w klinikach pełno... Gotówka to dla niego papier toaletowy i pieje z zachwytu nad metalami szlachetnymi, które rzekomo od lat ma nakupione tyle że dopiero miesiąc o nich jęczy jak BUMECH się zawalił mu z 38 PLN i w międzyczasie zleciał na obecne 13 PLN... Jednocześnie o kupowaniu złota zawodzi teraz ciągle i o innych metalach, żeby na końcu je posprzedawać i mieć baaardzo dużo papieru toaletowego... To 1000% schizofrenii wynikającej z bzdur opowiadania i tyle w temacie... Albo metal na zawsze albo papier toaletowy wedle tych wynurzeń jego bez jakiegokolwiek sprzedam kiedyś metal za papier toaletowy... Weź sobie złotą monetę i kup pampersy, bo tyle jest w tym jęczeniu anal-i-tyka logiki i rozumu co u noworodka rżnącego w pieluchy... A o Chinach miałeś nieudaczniku wiele razy tłumaczone, że w 2023 były odpisy bo ceny spadały przez nadprodukcję i teraz wreszcie mamy tanie panele i możliwość sprzedawania zyskownie całych farm solarnych, tyle że fakty całkiem omijasz i raz opowiadasz jak to BUMECH sprzedałeś po 38 PLN, innym razem że masz 102 tys. zysku z niego... Kolejnym razem że GRENEVIA sprzedawałeś po 4 PLN a innym razem, że po 3,6 PLN, więc po prostu kłamiesz nałogowo i pitolisz sam siebie jak nie patrzą lekarze przez wizjer do sali w której siedzisz... Pozdrawiam lejących na bezproduktywne kawałki metali których wartość jest równa 0 PLN a cena wyznaczana jest jedynie naiwnością chcących chwilowo kupować je drożej lub taniej zależnie od nastroju lub umowy społecznej, w przeciwieństwie do spółek nieustannie produkujących coraz więcej gotówki, które mają realną wartość wynikającą właśnie z przetwarzania surowców w coś dużo więcej wartego :)