~Fan

Było trąbione przez miesiące - nie łapać spadających (a bardziej "opadających") noży, w szczególności wobec braku perspektyw na zmianę koniunktury (na tamten czas).

Teraz jakieś pierwsze jaskółki może i są, ale czy efekty będą widoczne w 2026, czy w 2027 tego nikt nie wie, po co więc ryzykować? Dodatkową niepewność wprowadza potencjalna sprzedaż akcji.

No ale każdy robi jak chce, to tylko moje zdanie.

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.