~Wieloryb

Ja bym do tego dodał jeszcze jeden fakt. Otóż Orlen jest ogromną korporacją, nieprzypadkowo nazywaną gigantem, o niezmierzonym budzecie i srodkach. Nie może być tak, że taki zawodnik, ewidentnie wagi superciężkiej, wybiera sobie za przeciwnika szczupłego akcjonariusza fizycznego i go wali po ryju co pewien czas pytając czy juz starczy. Jakas odpowiedzialność społeczna na Orlenie jednak spoczywa, zwłaszcza ze jest w dużej mierze własnoscia państwa czyli nas wszystkich. Innymi słowy nawet jesli jego ciosy nie byłyby poniżej pasa to etycznie zachowania spółki są nie do obrony. A zatem obecne zaproszenie to nie jest element finezyjnej gry negocjacyjnej tylko kolejnym faulem bo przeciwnik nie jest zawodowym bokserem tylko kupił bilet i usiadł na widowni licząc na interesujące widowisko, tymczasem został wciągnięty do walki i stał się zupełnie nieoczekiwanie wielkim wyzwaniem na drodze do energetycznerj wolności kraju..

Dodaj odpowiedź

Temat postu jest wymagany. Temat postu może zawierać min. 2 znaki. Temat postu może zawierać max. 72 znaki.
Treść postu jest wymagana. Treść postu może zawierać min. 2 znaki.
Pole Autor jest wymagane. Pole Autor musi zawierać min. 2 znaki. Pole Autor musi zawierać max. 30 znaków. Pole Autor może zawierać tylko litery, cyfry oraz znaki _ i -.

Treści na Forum Bankier.pl publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją... Bankier.pl nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl art. 39 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.